Tworzenie kolejnych centrów urazowych wymaga dokładnej analizy

Dwa szpitale w woj. śląskim - w Częstochowie i Bielsku-Białej - chcą mieć u siebie centrum urazowe. Obie wojewódzkie lecznice będzie niebawem wizytował w tej sprawie krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, prof. Jerzy Ładny.

Drugie takie centrum na Śląsku ma rozwiązać problemy z udzielaniem szybkiej pomocy pacjentom, którzy doznali urazów wielonarządowych w północnym i południowym rejonie województwa. W tym zakresie woj. śląskie jest obsługiwane głównie przez centrum urazowe (CU) w Sosnowcu.

To się już dzieje
W woj. śląskim odsetek urazów głowy w wypadkach komunikacyjnych jest wysoki. Specjaliści wskazują, że aby szybko pomóc rannym w wypadkach potrzebne jest utworzenia CU zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Ponadto statystki wskazują, iż mnogie urazy ciała są główną przyczyną zgonów pacjentów poniżej 40. roku życia.

- Nasz szpital już teraz funkcjonuje w warunkach działania koniecznego. Trafiają do nas pacjenci z urazami wielonarządowymi, operujemy w nagłych sytuacjach. Działamy praktycznie jak centrum urazowe, nie odsyłamy takich pacjentów do Sosnowca - tłumaczy Jolanta Majer, kierownik SOR-u w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. NMP w Częstochowie.

Dodaje: - Mamy możliwości, aby utworzyć CU dla dorosłych oraz dla dzieci. Do dyspozycji pacjentów jest odpowiedni sprzęt, personel i lądowisko.

Stworzenie centrum urazowego w Częstochowie, zdaniem zwolenników tej koncepcji, rozwiąże także problem z zapewnieniem ostrych dyżurów - obecnie pełni je co drugi dzień jeden z dwóch wyznaczonych SOR-ów w mieście, tj. WSzS przy ul. Bialskiej lub Miejski Szpital Zespolony.

Na razie nie ma pieniędzy
Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej już kilka lat temu starał się o utworzenie centrum urazowego. Ostatecznie jednak taka placówka powstała w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. Św. Barbary w Sosnowcu.

- Wtedy ustalono, że na Śląsku będzie tylko jedno CU. Sosnowiec otrzymał na ten cel 20 mln zł z Ministerstwa Zdrowia - przypomina Wojciech Muchacki, zastępca dyrektora ds. medycznych w bielskim szpitalu.

- Teraz powraca pomysł stworzenia centrum także w Bielsku-Białej. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Jeśli dostaniemy konkretne pieniądze na utworzenie i bieżące finansowanie takiej jednostki to przystąpimy do realizacji tej inwestycji. Czekamy na ofertę - dodaje dyrektor Muchacki.

W Polsce działa obecnie 14 centrów urazowych udzielających pomocy pacjentom z obrażeniami wielonarządowymi. Ośrodki znajdują się we Wrocławiu, Bydgoszczy, Lublinie, Zielonej Górze, Łodzi, Krakowie, Warszawie, Opolu, Białymstoku, Rzeszowie, Gdańsku, Sosnowcu, Olsztynie i Poznaniu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH