Niedawno gdańscy radni przegłosowali zakaz palenia na plażach strzeżonych. Ta uchwała rady miasta odbiła się echem w całej Polsce. Czy jednak można tylko zakazami walczyć z chorobą uzależnienia? W Trójmieście nie ma Poradni Antynikotynowej.

Zakazy, mandaty. profilaktyczne pogadanki na temat szkodliwości palenia. Tyle mają do zaoferowania władze Gdańska palącym papierosy mieszkańcom. Łatwiej walczyć z palaczami niż im pomóc. Wiele osób chętnie uwolniłoby się od tego nałogu, gdyby otrzymało fachową pomoc medyczną. Nie ma jednak gdzie w Trójmieście skorzystać z kompleksowego leczenia w tym zakresie - pisze Dziennik Bałtycki.

- Mariusz Szymański, rzecznik prasowy PO NFZ przyznaje, że w Trójmieście nie ma placówki zajmującej się palaczami. W ubiegłym roku pomorski NFZ czterokrotnie ogłaszał konkurs na taką poradnię w Trójmieście, a nie zgłosił się żaden świadczeniodawca.

- Poradnia dla mieszkańców, którzy chcą zerwać z paleniem, to świetny pomysł. Plan jest gotowy. Od przyszłego roku taka poradnia w mieście będzie. Miasto zakontraktuje ją wspólnie z NFZ – mówi dziennikarzowi Dziennika Bałtyckiego Jacek Teodorczyk, przewodniczący komisji spraw społecznych i ochrony zdrowia RMG.

- Niewykluczone, że wtedy do konkursu przystąpimy - mówi Barbara Pawłowska, zastępca dyrektora ds. medycznych w Nadmorskim Centrum Medycznym, które prowadzi w Gdańsku osiem przychodni. - Dziś mało, który lekarz podstawowej opieki zdrowotnej ma certyfikat uprawniający do leczenia zespołu uzależnienia od tytoniu. Program profilaktyczny NFZ dotyczący chorób odtytoniowych, a przede wszystkim POCHP, czyli przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, jest pracochłonny, marnie opłacany i nieadresowany do każdego palacza.

Palenie tytoniu to choroba przewlekła, uznana przez Światową Organizację Zdrowia i opisana w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych pod numerem F17. Wymaga diagnozy i leczenia. Chorym pomaga się za pomocą psychoterapii indywidualnej i grupowej oraz farmakoterapii. Nowoczesne leki dają dobre efekty w 30 proc. przypadków. Łącząc psychoterapię, leki oraz substytuty nikotyny w postaci gum czy plastrów można wyleczyć jeszcze więcej osób. Często terapia antynikotynowa kończy się sukcesem dopiero za drugim, trzecim podejściem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH