Triaż: segregacja kolorami pacjentów SOR w lubelskim szpitalu

Szpitalny Oddział Ratunkowy w SPSK 4 w Lublinie wprowadził segregację pacjentów - aby osoba z zawałem nie musiała czekać, kiedy opatrywany jest ktoś ze skaleczeniem. Jest to też obowiązek, jaki nakładają przepisy na centra urazowe.

Triaż, bo tak nazywa się system segregacji pacjentów, to nie nowość w systemie ratownictwa. Szpitale, które go wprowadziły na swoich oddziałach ratunkowych, można policzyć jednak na palcach jednej ręki. Od 7 grudnia br, wraz z częściowym uruchomieniem oddziału ratunkowego, dołączył do nich Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie.

Triaż został wprowadzony przepisami z 8 lipca 2010 roku, do którego zostały zobowiązane centra urazowe. Ale segregacja ma być także sposobem dla SOR-ów na racjonalizację kosztów i efektywność pracy oraz by najbardziej potrzebujący otrzymywali w pierwszej kolejności pomoc. 

W SPSK nr 4 w Lublinie pacjentem, który trafia do szpitalnego oddziału ratunkowego, w pierwszej kolejności zajmuje się pielęgniarka triażowa. Określa ona parametry życiowe pacjenta: tętno, ciśnienie i stan świadomości pacjenta. Na podstawie tej oceny zapada decyzja o kwalifikacji pacjenta do jednej z trzech grup - czerwonej, żółtej albo zielonej.

Jeśli pacjent wymaga natychmiastowej interwencji lekarza oznaczany jest kolorem czerwonym. W stanie pilnym pielęgniarka przydziela kolor żółty. Chodzi o osoby z ranami, które wymagają zaopatrzenia, czy ostrymi bólami. W takich przypadkach często muszą oni czekać na wyniki badań, czy konsultację specjalisty. Czas oczekiwania na przyjęcie - do godziny.

- Do tej pory triażu nie mieliśmy, bo nasz SOR nie odpowiadał obowiązującym standardom. Dzięki dwom etapom remontu, jaki został przeprowadzony, od ubiegłego tygodnia uruchomiliśmy przyjmowanie pacjentów w oddanej do użytku części zasadniczej - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Marta Podgórska, rzecznik prasowy SPSK nr 4 w Lublinie.

- Nie mamy na razie większego nawału pacjentów niż zwykle. Personel był przygotowany do nowej formuły pracy i wszystko się to sprawdza. Podobnie pacjenci - nie mamy żadnych sygnałów, aby byli niezadowoleni z nowej formuły. Tak naprawdę niewiele się zmieniło, w tym znaczeniu, że na razie wszyscy pacjenci są przyjmowani - dodaje Podgórska.

Wyremontowany szpitalny oddział ratunkowy SPSK nr 4 jest podzielony na strefy: czerwoną, żółtą i zieloną. Można je rozróżnić po kolorze płytek na podłodze. W niedalekiej przyszłości szpital planuje też wprowadzenie specjalnych opasek na rękę lub naklejek dla pacjentów w odpowiednim kolorze, w zależności od zakwalifikowania ich do określonej grupy.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH