Śmierć w wyniku sepsy 20-letniej brazylijskiej modelki Mariany Bridi da Costy, laureatki licznych konkursów piękności na całym świecie, jest z medycznego punktu widzenia ewenementem. Choroba jest najgroźniejsza dla osób o słabszym systemie odpornościowym, głównie dla dzieci i ludzi starszych. Mariana była młoda, a jej zdrowie jeszcze trzy tygodnie temu nie pozostawiało nic do życzenia.

Dziewczyna trafiła do szpitala w stanie wstrząsu septycznego, najgroźniejszej postaci sepsy czyli zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej. Była wielokrotnie poddawana zabiegom amputacji: rąk, stóp, obu nerek i części żołądka.

Początkowo lekarze podejrzewali, że modelka cierpi na infekcję dróg moczowych. Jednak gdy odkryto źródło infekcji, choroba była już w zaawansowanym stadium, a infekcja utrudniała przepływ krwi do organów. Do kończyn kobiety nie docierał tlen, dlatego lekarze podejmowali kolejne decyzje o amputacjach. W końcu sepsa doprowadziła do zapaści w pracy organów wewnętrznych.

- Choroba zazwyczaj zaczyna się od infekcji dróg moczowych, albo skóry. Można się nią zarazić także przy nawet drobnej otwartej ranie - mówi o najgroźniejszej odmianie sepsy Elizabeth Cohen, specjalistka CNN. - Atak sepsy jest błyskawiczny. Od momentu zakażenia do zaatakowania dróg moczowych, oddechowych i zatamowania przepływu krwi może upłynąć zaledwie kilka godzin.

Mari zmarła o 3 nad ranem z piątku na sobotę (z 23 na 24 stycznia).

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH