Toruń: szpital i POZ przerzucają się obowiązkami ocenie NFZ informacja, kto ma zająć się pacjentem po zabiegu powinna znaleźć się w wypisie ze szpitala. Fot. Archiwum

Pacjent, który po zeszyciu w szpitalu rozbitej głowy, miał mieć zmieniony opatrunek, odsyłana była z chorym od szpitala do POZ. Nikt nie chciał zająć się raną. W ocenie NFZ informacja, kto ma zająć się pacjentem po zabiegu powinna znaleźć się w wypisie ze szpitala. Nie było jej.

Jak podają Nowości, starszy mężczyzna, który rozbił sobie głowę upadając ze schodów, zgłosił się wraz z synową do Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu. Tutaj założono mu szwy i odesłano do domu zalecając zmianę opatrunku następnego dnia.

Synowa sprawdziła w systemie NFZ, że taki prosty zabieg ma obowiązek wykonać POZ. Niestety, kiedy zadzwoniła do przychodni usłyszała, że przychodnia nie zmienia opatrunku. Powinien to zrobić szpital.

Kobieta zadzwoniła więc do szpitala na Batorego, gdzie jej teść miał szytą głowę. Tu usłyszała, że na zmianę opatrunku powinna się udać do placówki POZ.

NFZ odpowiedział dziennikarzom zajmującym się sprawą, że pacjent powinien postępować zgodnie z zaleceniami lekarskimi, które powinny być wyszczególnione w karcie informacyjnej, w wypisie z izby przyjęć lub Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, z którego pomocy korzystał. W karcie lekarz ze szpitala powinien podać jak dalej pacjent ma postępować, gdzie się zgłosić, etc.

W karcie nie było takiej informacji.

Więcej: www.nowosci.com.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH