Od początku października toruński sanepid odnotował już 304 przypadki zachorowań. W porównaniu z podobnym okresem zeszłego roku to ogromny wzrost.

W ubiegłym roku o tej samej porze służby higieniczne w mieście nie miały na liście żadnego chorego, a przez całą pierwszą część sezonu grypowego tzn. od października do końca grudnia odnotowano zaledwie 46 przypadków. Wzrost zachorowań widać w całym kraju.

Jak informuje Państwowy Zakład Higieny codziennie wirusa łapie ponad tysiąc osób. To dwa razy więcej niż zeszłej jesieni. Tylko w ostatnim tygodniu PZH zarejestrował ponad 7,7 tys. zarażonych. Lekarze apelują, że należy się szczepić.

W tym roku zabezpieczenie się przed wirusem jest tym ważniejsze, że za chwilę do Polski może przybyć zmasowana fala tzw. świńskiej odmiany grypy. Sam w sobie ten szczep wirusa nie jest groźny. Niebezpieczna dla człowieka może być jednak sytuacja, gdy w jego organizmie spotkają się oba szczepy: zwykłej grypy sezonowej oraz tzw. świńskiej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH