Powstawanie prywatnych ośrodków kardiologii interwencyjnej wymknęło się spod jakiejkolwiek kontroli. Oddziały te zakładane są bez porozumienia ze specjalistycznym nadzorem krajowym i konsultantami wojewódzkimi

Ośrodki te uruchamiane są nie tam, gdzie jest to najbardziej medycznie i epidemiologicznie uzasadnione, ale w miejscach, w których następuje splot różnych czynników

Ze względu na wagę tego segmentu usług medycznych oraz znaczenie dla budżetu NFZ i całego systemu, świadczenia te powinny być poddane zdecydowanie większej kontroli ze strony nadzoru wojewódzkiego i krajowego oraz płatnika.

Niedawno odbyło się coroczne spotkanie konsultanta krajowego z konsultantem wojewódzkim oraz ordynatorami oddziałów kardiologii na Dolnym Śląsku. Wtedy właśnie prof. Opolski powiedział wprost: to już poważne zmartwienie, a nie – jak twierdzą właściciele tych oddziałów – powód do chwały.

O tym, czy rzeczywiście jest luka w świadczeniach, powinien decydować konsultant, a nie dyrektor szpitala. Tymczasem przy obecnym rozluźnieniu zasad tworzenia nowych placówek, doszło do tego, że oddziały kardiologii interwencyjnej tworzone są niemal w każdym większym szpitalu powiatowym, ponieważ jest to wyrazem niepohamowanych ambicji środowiska, często zupełnie irracjonalnych.

W rezultacie Funduszowi przedkładane są faktury za leczenie ostrych zespołów wieńcowych, co jest czasami bardzo trudne do zweryfikowania czy zakwestionowania – nie dlatego, że diagnoza taka jest obiektywną prawdą, ale ze względu na samą naturę świadczeń medycznych.

W Polsce dochodzi do niekontrolowanego rozwoju pewnych dziedzin, oczywiście za przyzwoleniem prywatnych grup kapitałowych, które w ten sposób sięgają po publiczne pieniądze.

Wypowiedź pochodzi z najnowszego raportu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 4/45, kwiecień 2009) dotyczącego prywatyzacji wybranych świadczeń medycznych w Polsce.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH