W powiecie tczewskim coraz częściej zdarza się, że zespoły ratownictwa są zajęte, a osoby wymagające pomocy medycznej, ratują strażacy. Pomorski Urząd Wojewódzki nie widzi na razie szans na zakup kolejnej karetki.

Na terenie powiatu tczewskiego jedna karetka przypada na 30 tys. mieszkańców. W Tczewie stacjonuje jedna karetka podstawowa i jedna specjalistyczna, w Pelplinie jest jedna karetka typu podstawowego, w Gniewie natomiast stacjonuje karetka specjalistyczna.

Na szczęście dla mieszkańców powiatu także strażacy potrafią udzielać pomocy medycznej. Ostatnio  ratowali mężczyznę z objawami zawału, bo w czasie, kiedy potrzebował pomocy, nie było wolnej karetki. Wcześniej udzielali pomocy starszemu mężczyźnie, który wypadł z balkonu.

Strażacy mają też defibrylator, opatrunki, tlen, ale nie mają na swoim wyposażeniu leków. Coraz częściej muszą  zastępować karetkę, która bierze udział w innej akcji.

Co na to  urząd wojewódzki? Z bieżącej analizy czasu dotarcia Zespołów Ratownictwa Medycznego wynika, że w województwie pomorskim są rejony, w których jest większa liczba wyjazdów na dłuższe odległości, i  to tam będą dodatkowe karetki. 

Więcej: tcz.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH