TOPR podsumowuje sezon narciarski: ponad 1,5 tys. interwencji na stokach

1542 razy interweniowali ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego na stokach narciarskich w minionym sezonie zimowym - podsumował we wtorek (6 maja) ratownik górski Adam Marasek. Podczas poprzedniego sezonu narciarskiego kontuzji na stokach było ok. 300 więcej.

Do niedzieli (4 maja) można było jeździć na nartach w Kotle Gąsienicowym na stokach Kasprowego Wierchu, ale większość stacji narciarskich na Podhalu zakończyła działalność już pod koniec marca. Zdaniem Maraska, miniony sezon zimowy na Podhalu był stosunkowo krótki ze względu na ciepłą aurę i niewielkie opady śniegu.

- W minionym sezonie zdarzyło się kilka bardzo groźnych wypadków, które zakończyły się śmiertelnie. Kilkanaście razy wypadki kończyły się poważnymi urazami kręgosłupa. Zdarzył się też upadek dziecka z krzesełka wyciągu - przypomniał ratownik.

Zauważył również, że coraz więcej miłośników zimowych sportów używa kasków ochronnych. W Polsce jest obowiązek używania na stokach narciarskich kasków ochronnych przez dzieci do 16-tego roku życia, ale coraz częściej korzystają z nich także dorośli. 

Do najczęstszych urazów podczas jazdy na nartach ratownicy zaliczają złamania i zwichnięcia. Przyczyną wypadków narciarskich bywają przeważnie niedostateczne umiejętności połączone z brawurą.

Nad bezpieczeństwem narciarzy na ponad 400 stokach w całej Polsce oprócz ratowników Tatrzańskiego i Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego czuwali także policjanci oraz ratownicy narciarscy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH