Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego im. E. Cyrana w Lublińcu chce otworzyć oddział (lub pododdział) dla chorych cierpiących na stany lękowe powstałe z powodu kryzysu finansowego.

Pomysł polega na stworzeniu oddziału o podwyższonym standardzie, z którego mogliby korzystać menadżerowie, którzy stali się ofiarami kryzysu. Otoczeni zostaliby profesjonalną opieką i programem terapeutycznym, dostosowanym specjalnie do leczenia depresji i stanów lękowych. Część kosztów miałby pokryć Narodowy Fundusz Zdrowia, a część pacjenci, którzy płaciliby za luksus i anonimowość.

Dyrektor szpitala, Henryk Kromołowski, przyznaje, że rozważa uruchomienie nowego oddziału, ale dementuje informację, że byłby on przeznaczony tylko dla zamożnych przedsiębiorców, którzy stracili na giełdzie czy w grze kursami walut.

- Oddział, gdyby powstał, byłby przeznaczony dla wszystkich, ale mogę potwierdzić, że zastanawiamy się w jaki sposób spożytkować kryzys dla dobra szpitala i pacjentów - mówi Dziennikowi Zachodniemu Kromołowski.

Zdaniem prof. Ireny Krupki -Matuszczyk, konsultantki wojewódzkiej w dziedzinie psychiatrii, specjaliści coraz częściej odchodzą od leczenia depresji w zamkniętych placówkach:

- Przyszłość to leczenie w warunkach ambulatoryjnych lub oddziałach dziennych, do których pacjent przychodzi rano, a opuszcza go wieczorem. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku osób, które straciły pracę, bo po zajęciach terapeutycznych lub po wizycie u lekarza mogą szukać kolejnego zajęcia. Kryzys może spowodować wzrost zachorowań na depresje. Jest to choroba spowodowana najczęściej stresem: śmiercią kogoś bliskiego, złą sytuacją materialną czy utratą pracy. Trzeba jednak pamiętać, że nie przychodzi od razu, ale wykluwa się nawet sześć miesięcy. W tym czasie można znaleźć nową pracę.

Sceptycznie o pomyśle wyrażają się związkowcy z Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego, stawiając pytanie - czy szpital stać w obecnej sytuacji na tworzenie luksusowego oddziału?

Śląski NFZ jest również bardzo ostrożny. - Na razie mamy za mało konkretów. Najpierw musimy poznać dokładniej koncepcję, by ocenić jej zasadność - mówi Jacek Kopocz, rzecznik prasowy śląskiego NFZ.

Wzrost zachorowań na depresje nie zaskoczył polskiej psychiatrii. Na początku lutego minister zdrowia w porozumieniu z ministrem finansów przeznaczył na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień ponad 2 mld zł, o 219 mln zł więcej niż w roku ubiegłym. Na depresję cierpi około 10 proc. populacji. Około 15 proc. pacjentów z ciężką depresją umiera wskutek samobójstwa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH