Szpital prosi WOŚP o pompy insulinowe dla kobiet w ciąży. Czyli, jak się za to zabrać

8 marca, w Dniu Kobiet, Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy poda ostateczna sumę, jaką udało się jej uzbierać w trakcie styczniowego finału. Zebrane pieniądze zostaną przekazane m.in. na zakup pomp insulinowych dla kobiet w ciąży chorujących na cukrzycę. Szpitale, aby otrzymać taki sprzęt muszą jednak o niego się po prostu postarać i spełnić kryteria Fundacji.

Jak podaje Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (WOŚP), szacuje się, że w Polsce cukrzyca dotyka 0,3 proc. kobiet w wieku rozrodczym .  

Fundacja już od kilku lat zajmuje się kobietami w ciąży chorującymi na cukrzycę i realizuje programy wspierające te chore.

Ciężarne lub kobiety będące w okresie przygotowań do ciąży mogą w wybranych ośrodkach wypożyczyć pompę nieodpłatnie. W latach 2005-2011 WOŚP zakupił 290 pomp na potrzeby projektu. W roku 2011 po raz pierwszy Fundacja zakupiła sprzęt umożliwiający ciągłe monitorowanie glikemii u matek podczas ciąży i w czasie porodu.

Warto skorzystać
"Po długich naradach z lekarzami, specjalistami, zdecydowaliśmy się wybrać, jako jeden  z celów tegorocznego finału, zakup pomp insulinowych dla kobiet w ciąży. Program ten realizujemy już od kilku lat. Ale widzimy, że potrzeby są duże. (...) Lecz, aby program spełnił swoją rolę ważne jest dotarcie z informacją do kobiet z cukrzycą, bądź przygotowujących się do macierzyństwa, bądź już będących w ciąży. Szczególnie tych, których nie stać na zakup własnej pompy" - pisze na stronie internetowej WOŚP Jurek Owsiak.  

Do starań o specjalistyczną aparaturę przystąpiło m.in. SP ZOZ Wojewódzkie Centrum Medyczne w Opolu (WCM), w którym działa poradnia diabetologiczna.

Parę tygodni po finale Orkiestry w prasie ukazała się informacja, że na Opolszczyźnie nie ma ani jednej wypożyczalni pomp insulinowych, a żaden szpital z regionu nie zgłosił się po nie do WOŚP.

- Taka informacja bardzo mnie zdziwiła, bo o tym, że warto skorzystać z pomocy WOŚP rozmawialiśmy z wicemarszałkiem Romanem Kolkiem. Dostałem odpowiedź z Orkiestry, z prośbą o wypełnienie ankiety i potwierdzenie zgody na współpracę - wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Marek Piskozub, dyrektor z opolskiego WCM.

Jak zapewnił, szpital od lat pracuje z wykorzystaniem pomp insulinowych.

Marszałek też popiera
- To było na długo przed tym, kiedy NFZ zaczął opłacać pompy ze środków własnych. Znajduje się przecież u nas także poradnia diabetologiczna dla dzieci i dorosłych, pracuje również konsultant wojewódzki z zakresu diabetologii. Jednym słowem, mamy warunki - dodaje dyrektor.

Rozmowy z wicemarszałkiem Romanem Kolkiem doprowadziły do wystosowania pisma do WOŚP.

- Pismo zostało wysłane po tym jak uzgodniliśmy, że pompy mają trafić do WCM w Opolu. Placówka ta prowadzi poradnie diabetologiczną, ale nie ma oddziału położniczo - ginekologicznego. Ten znajduje się natomiast w Samodzielnym Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu, gdzie leczone są kobiety ciężarne cierpiące na cukrzycę - mówi Stanisław Łągiewka, dyrektor Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego.

Jak tłumaczy, nie było jasne na początku który ze szpitali powinien wystąpić o pompy.

- Doszliśmy jednak do wniosku, że to urząd marszałkowski wystosuje poparcie i jasno określi w nim, że WCM będzie ściśle współpracować z Samodzielnym Specjalistycznym Zespołem Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu - informuje dyrektor Łągiewka.

Nie tylko w ciąży
Choć to początek starań, fakt ten cieszy Wandę Urbańską, opolskiego konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie diabetologii. Potrzebę wykorzystania pomp insulinowych dostrzega nie tylko u pacjentek w ciąży.

- Także u tych kobiet, które są w wieku prokreacyjnym, powyżej 26 lat i starają się o dziecko, bo dla nich te pompy nie są refundowane. Nie ma niestety większej korzyści z leczenia, kiedy kobieta dowiaduje się, że jest w ciąży, a do tego czasu miała nieprawidłowo wyrównaną cukrzycę - wyjaśnia Wanda Urbańska.

Jak tłumaczy, leczenie jest czasochłonne, a ciąża trwa przecież 9 miesięcy. To niedługo, zważywszy, że najwcześniejszy okres ciąży jest czasem, w którym mogą powstawać różne wady u płodu.

- Dlatego uważam, że takim leczeniem powinny być także objęte kobiety, które planują macierzyństwo, a takich pacjentek mam wiele. Praca u podstaw, wczesne zapobieganie oraz ciąża w okresie już wyrównanej cukrzycy. To wszystko na pewno przyniosłoby korzyści - dodaje Wanda Urbańska.

Konsultant wojewódzka, jak sama mówi, stosowanie pomp zaleca pacjentkom od lat i oczywiście pomysł uzyskania szerszej dostępności do takiego leczenia popiera. Chciałaby, aby zostały przyznane prowadzonej przez nią poradni punkty za tego typu świadczenia. Ale na razie to początek uzgodnień.

- Myślę też, że będziemy musieli ustalić sposób opieki nad pacjentkami ciężarnymi, my powinniśmy prowadzić je pod kątem choroby cukrzycowej, zaś za przebieg ciąży takiej pacjentki powinien odpowiadać szpital ginekologiczno-położniczy - proponuje.

Komfort pacjentek
Prof. Ewa Wender-Ożegowska, z Kliniki Położnictwa i Chorób Kobiecych Katedry Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że pompy insulinowe w znacznym stopniu poprawiają komfort pacjentek w ciąży oraz dają możliwość uzyskania bardziej stabilnego wyrównania cukrzycy.

- Pacjentka, dzięki zastosowaniu pompy insulinowej ma założone jedno wkłucie, tą drogą dostarczana jest przez całą dobę insulina dawkowana po odpowiednim zaprogramowaniu urządzenia - wyjaśnia Prof. Ewa Wender-Ożegowska.

I dodaje: - Dzięki WOŚP ciężarne kobiety mogą wypożyczać pompy na okres planowania ciąży i nie muszą płacić za wkłucia.

Tymczasem WOŚP skończyła liczyć pieniądze, jakie uzbierała w trakcie 20 finału.

- Nasi eksperci nie zaczęli jeszcze prac nad rozdysponowaniem środków. 8 marca na konferencji prasowej podamy ostateczną kwotę jaką udało się nam zebrać w tym roku. Sprzęt planujemy zakupić dopiero w jesiennych miesiącach tego roku - zapowiedział niedawno w rozmowie z nami Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP.

Zanim sprzęt trafi do szpitala....
Zanim jednak sprzęt trafi do odpowiedniej placówki Orkiestra stosuje pewną ogólną zasadę, wobec każdego rodzaju sprzętu jaki przekazuje szpitalom.

- Zanim taki sprzęt zakupimy, czyli pozytywnie odpowiemy na prośbę szpitala, placówka musi zadeklarować, że zgadza się na otrzymanie sprzętu, że za otrzymany od nas sprzęt będzie odpowiadała oraz, że weźmie na siebie koszty jego utrzymania - wyjaśnia rzecznik WOŚP.

Kiedy szpital potwierdzi warunki, umieszczany jest na liście zakupowej, Orkiestra organizuje konkurs ofert, kupuje urządzenia w takiej ilości w jakiej są one potrzebne w skali całego kraju i przekazuje aparaturę lecznicom na własność, zastrzegając sobie jednak kilka zasad dotyczących tego, w jaki sposób sprzęt ten ma być wykorzystany, że np. nie będzie on przeniesiony na inny oddział, albo że będzie używany nieodpłatnie.
 
- Oczywiście kluczowym kryterium otrzymania sprzętu jest temat danego finału. W tym roku był to sprzęt do ratowania życia wcześniaków oraz pompy insulinowe, wcześniej np. sprzęt onkologiczny, laryngologiczny, kardiologiczny itd. Oddział specjalizujący się w chorobach serca nie jest brany pod uwagę w przypadku finału, z którego pieniądze zostaną przekazane na zakup pomp insulinowych - dodaje Krzysztof Dobies.
 
Weryfikacją placówek zajmuje się komisja złożona ze specjalistów w poszczególnych dziedzinach medycyny. Ocenia ona możliwości szpitali. Taka komisja przygotowuje ogólnopolski systemowy plan zakupów sprzętu. Eksperci nie ograniczają się tylko do wiedzy na temat tego jak funkcjonuje dany szpital i jakie ma potrzeby. Pod uwagę brane jest zapotrzebowanie na danym obszarze, ilość pacjentów, dostępność usług, prognozy zachorowalności, itd.

Ankietę proszę
- Często jest też tak, że to WOŚP odzywa się do szpitala. Nasi eksperci potrafią wskazać jednostkę medyczną, która na danym obszarze jest najlepiej przygotowana do otrzymania specjalistycznego sprzętu. Najpierw oczywiście, to szpital wypełnia odpowiednią ankietę.

Bywa także, że Orkiestra reaguje na prośby, wskazówki pacjentów, czy ich rodzin, którzy zwracają jej uwagę, że w konkretnym szpitalu brakuje odpowiedniego wyposażenia.

- Generalnie więc wybór ośrodka, do którego ma trafić specjalistyczna aparatura to długotrwały i żmudny proces, bardzo dokładnie analizowany - mówi Krzysztof Dobies.

Generalnie jednak, sprzęt od Fundacji Orkiestry Świątecznej Pomocy otrzymuje ten szpital, który nie tylko spełnia kryteria, ale i potrafi o taki dar zabiegać. A na pewno warto.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH