Karetki wciąż przywożą chorych z udarami do stołecznego Szpitala Czerniakowskiego SP ZOZ przy u. Stępińskiej, choć zdaniem krajowego konsultanta neurologii nie powinny.
Po głośnej sprawie Ewy Trautman (przez cztery dni leżała w szpitalu bez opisu zdjęć z tomografu i zmarła) NFZ zarządził w palcówce kontrolę. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło oddziału neurologicznego. Barbara Misińska, dyrektor MOW NFZ, twierdziła wówczas, że szpital nie będzie już mógł przyjmować pacjentów z udarami.Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: Barbara Misińska | Danuta Ryglewicz | Szpital Czerniakowski w Warszawie
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka