Portal rynekzdrowia.pl kilkakrotnie alarmował w sprawie pogarszającej się sytuacji finansowej specjalistycznych szpitali dziecięcych, spowodowanej wdrożeniem nowego systemu rozliczeń z NFZ w ramach Jednorodnych Grup Pacjentów. Ten problem trzeba jak najszybciej rozwiązać.

 Przypomnijmy, że np. Centrum Zdrowia Dziecka traci co miesiąc - od lipca br. - 25 proc. środków na leczenie szpitalne. Po zapowiadanym spotkaniu w CZD, stanowisko w tej kwestii przedstawili jego uczestnicy: 8 konsultantów krajowych medycyny wieku rozwojowego oraz dyrektorzy 22  szpitali pediatrycznych z całej Polski.

Zdaniem zebranych w międzyleskiej siedzibie CZD nie ulega wątpliwości, że JGP okazały się bardzo niekorzystne dla specjalistycznych wieloprofilowych szpitali dziecięcych. Analiza trzech pierwszych miesięcy obowiązywania nowego systemu rozliczeń pokazuje znaczący spadek przychodów. Konieczna jest zatem zmiana umów z Funduszem w zakresie wyceny poszczególnych świadczeń. Wymaga to jednak wsparcia ze strony resortu zdrowia.

Nie uwzględniono specyfiki

„Polityka cenowa NFZ całkowicie pomija specyfikę szpitali dziecięcych i udzielanych przez nie świadczeń. Przy opracowywaniu JGP i wycenianiu procedur zabrakło decydentom z Funduszu szerszego spojrzenia na fakt, że w ostatnich latach, gdy nastąpił znaczny wzrost struktury składników kosztów świadczeń zdrowotnych, nie dokonywano na bieżąco waloryzacji wartości punktowej, co powodowało zmniejszanie się z roku na rok przychodów szpitali pediatrycznych. Nie brano też pod uwagę, że lecznice dziecięce nie mają możliwości alokacji kosztów pomiędzy zakresami świadczeń, mają one bowiem charakter jednorodny, obejmujący wyłącznie pediatrię. Ta cecha odróżnia szpitale pediatryczne od innych, które w większym stopniu mają możliwość alokacji środków finansowych między oddziałami szpitalnymi” – piszą w stanowisku konsultanci i dyrektorzy.

Zwracają też uwagę, iż na niedoszacowanie pediatrii wpływ ma także nieuwzględnianie przez płatnika dodatkowych kosztów ponoszonych przez szpitale dziecięce, np.:

* konieczności kompleksowej diagnostyki i leczenia w czasie jednej hospitalizacji

* większej obsady personelu (nie tylko leczenie, ale też stały nadzór nad bezpieczeństwem dzieci)

* zatrudnienia pedagogów i psychologów szkolnych, większego zużycia leków (brak opakowań w dawkach dla dzieci)

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH