Nowa szczepionka zmniejsza ryzyko infekcji wirusem HIV, który w następstwie wywołuje AIDS, o 31,2 proc. Po raz pierwszy potwierdzono działanie szczepionki przeciwko temu wirusowi. Fakt potwierdzają jak na razie naukowcy z amerykańskiej armii i Ministerstwa Zdrowia Tajlandii.

Szczepionka to połączenie starszej, nieskutecznej szczepionki przeciw HIV, oraz szczepionki przeciwko ptasiej ospie (ospodyfterii). W badaniach wykorzystano produkty francuskiej firmy Sanofi-Aventis SA i amerykańskiej VaxGen Inc.

Naukowcy ogłosili w czwartek (24 września) wyniki największych w historii testów, w których od 2003 roku uczestniczyło ponad 16 tysiącach wolontariuszy z Tajlandii, wszyscy byli heteroseksualni i należeli do grup szczególnie narażonych na ryzyko zakażenia HIV. Mieli od 18 do 30 lat.

 Jak powiedział płk. Jerome Kim z amerykańskiego programu badań nad AIDS, efekt badań to „pierwszy dowód na to, że szczepionka może zabezpieczać przed zakażeniem”.

Wolontariuszy wyposażono w kondomy i uczulano na zagrożenie związane z drogami przenoszenia HIV. Co pół roku byli badani. Ci, którzy okazali się być nosicielami, byli za darmo poddawani terapii.

Wśród 8 197 wolontariuszy, którym zaaplikowano eksperymentalną szczepionkę, HIV zakaziło się 51 osób. A w grupie kontrolnej - 74. Różnica wynosi 31,2 proc.

- To jest bardzo ważne osiągnięcie, które daje nadzieję, że w przyszłości powstanie szczepionka o stuprocentowej skuteczności - podkreślił płk. Jerome Kim.

Dr. Anthony Fauci, dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Alergii i Chorób Zakaźnych, ostrzegł jednak, że wyniki to wcale nie koniec drogi do szczepionki na wirusa. Jak jednak dodał, sam był efektami prac zespołu bardzo pozytywnie zaskoczony, bo dały one nadzieję na przyszłość, że uda się jeszcze poprawić efektywność szczepionki.

Jak twierdzi Mitchell Warren, naukowiec pracujący na rzecz AIDS Vaccine Advocacy Coalition, testy wyznaczają nowy kierunek przyszłych badań nad opracowaniem leków mających zapobiec epidemii AIDS.

- To wymaga czasu i badań, aby przeanalizować i zrozumieć wszystkie zebrane dane, ale to już prawie pewne, że odkrycie zintensyfikuje i ukierunkuje badania nad AIDS - stwierdził. Istnieją jednak obawy, że szczepionka może okazać się mniej skuteczna w przypadku szczepów wirusa z USA bądź Afryki.

Badania w tym jednym programie kosztowały 105 mln dolarów. Pełne wyniki zostaną ogłoszone w Paryżu w październiku.

- Wydaje się, że szczepionka o tak ograniczonej skuteczności może zapobiec pewnej liczbie zachorowań w krajach, gdzie ludzie niewiele wiedzą na temat AIDS i z różnych przyczyn nie są w stanie się zabezpieczyć w inny sposób. Natomiast tam, gdzie jest większa świadomość zdrowotna, takie szczepienia mogłyby odnieść skutek przeciwny do zamierzonego - dając szczepionym złudne poczucie bezpieczeństwa, zachęcające do ryzykownych zachowań - powiedział PAP dr Józef Higersberger, ordynator Oddziału I Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, zastrzegając że na razie zna sprawę szczepionki z mediów, a nie z fachowych publikacji medycznych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH