Szczecin: mężczyzna z ranami kłutymi musiał sam pójść do szpitala? Szczecińskie pogotowie uważa, że mężczyzna potwierdził, że jest w stanie o własnych siłach dotrzeć na izbę przyjęć. Fot. Archiwum

Mężczyzna, który w poniedziałek (6 marca) wieczorem został kilkakrotnie dźgnięty nożem w klatkę piersiową i plecy, zadzwonił po pogotowie ratunkowe. Odmówiono mu przyjazdu. Ranny o własnych siłach doszedł do SPZOZ MSWiA.

Mężczyzna ma przebite płuco. Lekarz powiedział mu, że jeszcze 15 minut i nastąpił by zgon - opowiadała o zdarzeniu Radiu Szczecin siostra rannego.

Według Elżbiety Sochanowskiej, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, mężczyzna nie poinformował, że został dźgnięty nożem. Podał jedynie informację o rozciętej ręce. Na pytanie dyspozytora, czy czuje się na siłach, by samodzielnie dotrzeć na izbę przyjęć, odpowiedział twierdząco.

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Więcej:  radioszczecin.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH