Lekarze w szczecińskich przychodniach przyjmują nawet do 100 pacjentów dziennie. Chorych jest dwa razy więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, w pierwszych dwóch tygodniach października w województwie zachodniopomorskim wirus grypy zdiagnozowano u 703 osób.

W opinii lekarzy to głównie skutek nagłego załamania pogody i związanej z tym obniżonej odporności. Przewidują, że atak grypy dopiero nastąpi. – Od kilku sezonów największą liczbę zachorowań w naszym regionie mamy od stycznia do marca – mówi Renata Opiela, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie.

Na razie wśród zachorowań dominują infekcje bakteryjne: zapalenie gardła czy angina, ale jest też sporo chorych na grypę. Prawie połowa to dzieci, szczególnie te w wieku szkolnym. Jak podkreślają lekarze, szkoła to środowisko, w którym choroby łatwo się rozprzestrzeniają. Przestrzegają więc, by zaziębionych dzieci nie puszczać do szkoły.

Dr Jolanta Niścigorska-Olsen, wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, radzi, aby ubierać się stosownie do pogody, chodzić na spacery, ale unikać dużych skupisk ludzkich.

Specjaliści przypominają też o szczepieniach przeciw grypie sezonowej. – To ciągle dobry okres na szczepienie. Odporność częściową nabywamy po siedmiu dniach, pełną po czternastu. Przez te dwa tygodnie trzeba uważać, żeby się nie zarazić – mówi Gazecie Opiela.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH