Dwóch pracowników ochrony w szczecińskim hipermarkecie skutecznie reanimowało mężczyznę, który zasłabł podczas zakupów. Było to możliwe dzięki defibrylatorowi. Głos Szczeciński sprawdzał, czy tego typu aparaty są dostępne w placówkach handlowych i urzędach.
Zdaniem dr. Mariusza Pietrzaka, dyrektora Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie, ich dostępność w miejscach publicznych jest bardzo ważna. Ale muszą też być osoby, które są odpowiednio przeszkolone do obsługi defibrylatorów.
Pracownicy ochrony potrafili udzielić fachowej pomocy poszkodowanemu. Firma Medline Sp. z o.o., zajmująca się dystrybucją prostego w obsłudze defibrylatora Lifeline AED, zamierza 31 stycznia uhonorować ratowników ze Szczecina. Propaguje ona ideę szerokiego dostępu do defibrylatorów poprzez akcję „Bezpieczne serce miasta”.
Dodajmy, że możliwość dostępu do defibrylatorów i umiejętność skorzystania z nich uratowała też w zeszłym roku życie mieszkańcowi Krakowa. Pomocy udzielili mu studenci medycyny.
Czytaj więcej: defibrylator | reanimacja
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych