Szczecin: chłopiec, który połknął żrące granulki, nadal w ciężkim stanie SPS ZOZ Zdroje w Szczecinie

Jak poinformowała TVN24 stan zdrowia 2,5-letniego chłopca, który połknął w sklepie granulki do udrażniania rur, jest nadal bardzo ciężki.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło w Stargardzie Szczecińskim dwa tygodnie temu. 2,5-letnie dziecko było na zakupach z rodzicami. Nie zauważyli, kiedy syn sięgnął po Kreta - żrący preparat służący do udrażniania rur kanalizacyjnych

Z kontroli przeprowadzonej przez inspekcję handlową wynika, że połowa butelek ze środkiem była źle zabezpieczona. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Stargardzie Szczecińskim, która sprawdza, kto jest winien tragedii

Obecnie dziecko oddycha za pomocą respiratora. O jego życie walczą lekarze ze Szpitala Dziecięcego SPS ZOZ Zdroje w Szczecinie.

– Zajmujemy się zmianami w jamie ustnej i stabilizacją całego organizmu - wydolności krążenia i oddychania, bo dziecko cały czas zatruwa się martwiczymi tkankami powstałymi w wyniku uszkodzenia chemicznego - wyjaśnia Stanisław Paradowski, zastępca dyrektora szpitala ds. medycznych.

Szanse na ocalenie dziecka są duże, ale jak zaznacza lekarz, trzeba liczyć się z trwałymi skutkami poparzenia.

– Następstwem takiego oparzenia może być przedziurawienie przełyku, żołądka, a zagojone rany mogą uniemożliwić przełykanie pokarmów – tłumaczy Paradowski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH