Świnoujście: nie było karetek, turysta zmarł

W Świnoujściu zmarł 80-letni turysta z Niemiec. Miał zawał serca, a nie było wolnej karetki. Na ratunek wysłano nawet helikopter, ale nie mógł wylądować w pobliżu hotelu, w którym przebywał pacjent.

Oba ambulansy, którymi dysponuje świnoujskie pogotowie, były poza miastem. Jeden jechał do Szczecina z dzieckiem, które miało uraz nogi, druga karetka udzielała pomocy przy innych zgłoszeniach.

Dlatego do akcji wkroczył helikopter. Ale w pobliżu hotelu nie było miejsca, gdzie mógłby wylądować. Pomoc w dowiezieniu ratowników zaoferował turysta z Wrocławia, który własnym samochodem dowiózł ich do oczekującego na pomoc mężczyzny.

Wcześniej jednak (po siedmiu minutach od wezwania) na miejsce udało się dotrzeć strażakom, którzy podjęli reanimację niemieckiego turysty. Po 20 minutach pojawiła się natomiast karetka, ale z Międzyzdrojów. Ekipa ratunkowa z helikoptera przybyła na miejsce jako ostatnia. Pomimo zaangażowania kilku ekip, mężczyzny nie udało się uratować.

Więcej: www. tvn24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH