Świętokrzyskie: szpitale liczą na zmianę przepisów dotyczących lądowisk

Tylko jedna trzecia SOR-ów w Świętokrzyskiem spełnia wymagania resortu zdrowia dotyczące lądowisk. Reszta ma czas do końca roku na ich wybudowanie bądź dostosowanie. Liczą na wydłużenie tego terminu.

Jeśli termin ten nie zostanie wydłużony, szpitalne oddziały ratunkowe utracą kontrakty z NFZ.

Jak poinformował w piątek (26 kwietnia) Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, ze względu na fakt, iż część SOR-ów nie ma warunków przestrzennych ani architektonicznych do wybudowania takiego obiektu, nawet w formie lądowiska na budynku, resort rozważa zmianę przepisów.

Całodobowe lądowiska działają w Świętokrzyskiem przy Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach oraz przy lecznicach w Staszowie i Starachowicach.

- Są one zlokalizowane w takich odległościach od szpitala, aby można było przetransportować chorego bez pośrednictwa specjalistycznych środków transportu sanitarnego - powiedział dr Marek Tombarkiewicz, świętokrzyski konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej.

Rozporządzenie ministra zdrowia zakłada, że SOR powinien mieć całodobowe lądowisko na terenie szpitala lub korzystać z lądowiska oddalonego od lecznicy tak, aby transport w nagłych wypadkach trwał nie dłużej niż 5 minut.

Szpitalne oddziały ratunkowe w Jędrzejowie i w Końskich mają przystosowane miejsca do lądowań helikopterów jedynie w warunkach dziennych. Z kolei szpitale w Ostrowcu Świętokrzyskim i Sandomierzu korzystają z innych miejsc do lądowania helikopterów ratunkowych i też wyłącznie w ciągu dnia. SOR w Starachowicach korzysta z całodobowego lądowiska usytuowanego na terenie Zakładu Produkcji Urządzeń Elektrycznych oddalonego od szpitala o 2,5 km.

Zdaniem Tombarkiewicza, największy problem z lądowiskiem ma szpital w Skarżysku-Kamiennej. Jego położenie w środku lasu uniemożliwia znalezienie dodatkowego miejsca na terenie szpitala, a wybudowanie lądowiska na dachu budynku byłoby bardzo kosztowne.

Z danych zebranych przez Świętokrzyski Urząd Wojewódzki wynika, że główną przyczyną takiej sytuacji jest brak środków na budowę lub dostosowanie lądowisk. Wielu szpitalom nie uda się tego zrobić do końca br.

Jak poinformowała Beata Szczepanek, rzecznik Świętokrzyskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, od momentu wejścia w życie nowych przepisów Fundusz nie będzie mógł zakontraktować szpitalnych oddziałów ratunkowych, przy których nie ma lądowiska.

Zdaniem Agaty Wojdy, rzecznika wojewody świętokrzyskiego, wydłużenie czasu dla SOR-ów na dostosowanie do wymaganych przez resort zdrowia standardów dotyczących lądowisk byłoby z korzyścią dla szpitali.

- Wielu z dyrektorów tych placówek chciałoby skorzystać ze środków unijnych i dlatego trochę ''oddechu czasowego'' wyszłoby wszystkim na dobre - dodała Wojda.

Zaznaczyła, że szpitale mogłyby na ten cel pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH