Chociaż wszyscy wokoło chorują, mieszkańcy Świętokrzyskiego pozytywnie wyróżniają się na tle reszty kraju. Do tej pory w tym województwie odnotowano najmniej przypadków grypy.

W połowie października w całej Polsce zanotowano 5,8 tys. przypadków zachorowań na grypę. Krajowym rekordzistą jest Mazowieckie (1,7 tys. przypadków). W Świętokrzyskiem było ich tylko pięć. Lekarze rodzinni mają obowiązek informować sanepid o tym, ilu przyjęli pacjentów z podejrzeniem grypy.

– Nie sądzę, aby nie stosowali się do przepisów. Myślę, że dobre statystyki wynikają raczej z tego, że grypy po prostu nie ma – mówi Anna Stańczak, z-ca dyrektora Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach.

Mała liczba zachorowań w tym regionie utrzymuje się już od kilku lat. Stańczak nie kryje, że dziwi ich taki stan, bo przecież wirusy nie znają granic terytorialnych. Ale z drugiej strony nie mamy tu dużych aglomeracji. Fachowcy oceniają jednak, że szczyt zachorowalności na grypę dopiero nadejdzie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH