A choroba, choć nie jest śmiertelna, potrafi zrujnować życie bardziej niż cukrzyca czy nadciśnienie. Nieleczony pęcherz nadreaktywny może prowadzić do całkowitej izolacji ze społeczeństwa, utraty pracy, zerwania więzi rodzinnych, depresji a w skrajnych przypadkach - nawet do prób samobójczych.

- Nasze Stowarzyszenie od wielu lat prowadzi liczne działania edukacyjne, jednak do lekarza nadal zgłasza się tylko 1/3 osób chorujących na OAB - mówi Anna Sarbak. - Co gorsze większość z nich robi to dopiero średnio po dwóch latach od wystąpienia objawów! A kiedy nawet uda nam się namówić ich do przełamania wstydu i rozpoczęcia leczenia, okazuje się, że na początku pojawiają się „schody” natury ekonomicznej. Refundowane są bowiem tylko dwie substancje, a za pozostałe trzeba płacić już z własnych pieniędzy - dodaje. Wyjaśnia: - OAB wymaga indywidualnego podejścia. Nigdy nie wiadomo, który lek okaże się skuteczny, nie wywołując przy tym zbyt wielu objawów niepożądanych. Dlatego tak ważne jest poszerzenie dostępu do leków o różnych mechanizmach działania, choćby o mirabegron i desmopresynę, których procesy refundacyjne trwają już ponad 300 dni.

Badanie urodynamiczne - absurd trwa
Stowarzyszenie „UroConti” przez lata walczyło o dostęp do refundowanego leczenia farmakologicznego OAB bez konieczności wykonywania badania urodynamicznego, które w opinii wielu ekspertów było nie tylko niekomfortowe dla pacjentów, ale także nieuzasadnione medycznie i ekonomicznie.

- Przez lata przytaczaliśmy dziesiątki opinii, że badanie urodynamiczne nie potwierdza ani nie wyklucza diagnozy pęcherza nadreaktywnego. Równie dobrze można by robić pacjentom EKG i RTG klatki piersiowej. Sens byłby taki sam - wspomina Anna Sarbak. - Cytowaliśmy wyliczenia AOTMiT, że brak badania to oszczędności dla budżetu w wysokości 15-16 mln zł rocznie. Kolejne ekipy w resorcie zdrowia nie słuchały jednak naszych argumentów.

Koszmar pacjentów skończył się 1 lipca 2016, ale… tylko dla tych przyjmujących solifenacynę. Badanie urodynamiczne nadal muszą wykonywać pacjenci leczący się drugą substancją medyczną - tolterodyną. - Badanie jest drogie i niepotrzebne, ale w pełni refundowane - mówi Anna Sarbak. - A przecież za te pieniądze można by zrefundować wiele naprawdę potrzebnych terapii i procedur medycznych.

Środki chłonne - w ogonie Europy
Ważne dla członków „UroConti” są również zapowiadane zmiany w refundacji środków chłonnych. Co prawda od ubiegłego roku zwiększono limity na te produkty z 60 sztuk do 90 sztuk miesięcznie, ale jest to połowiczny sukces, bo minister zapomniał lub celowo nie zmienił proporcjonalnie limitów cenowych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.