Specjalista: zwykła fotografia może pomóc w diagnozowaniu chorób oczu FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Zdarza się, że na pewne poważne choroby oczu można zwrócić uwagę, robiąc dziecku zdjęcie zwykłym aparatem fotograficznym - wyjaśnia w rozmowie z dziennikarzem RMF24 dr Erita Filipek, specjalistka okulistyki dziecięcej z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach.

Jak podkreśla specjalistka, pewne choroby oczu mogą pojawić się już w bardzo wczesnym okresie niemowlęctwa, nawet w 1-2. miesiącu życia. To może być np. jaskra wrodzona, zaćma wrodzona, albo złośliwe nowotwory wieku dziecięcego. Dlatego zalecane jest wykonanie takiego profilaktycznego badania między 2. i 3. miesiącem życia.

Chodzi o to, aby nie czekać aż coś nas zaniepokoi. Ponieważ wiek niemowlęcy jest bardzo ważny w okresie rozwoju dziecka, już w tym czasie można przynajmniej raz pójść do okulisty. Dzięki temu specjalista może sprawdzić, czy narząd wzroku jest prawidłowo ukształtowany.

Dr Filipek zaznacza też, że kolejnym ważnym okresem w życiu dziecka jest czas, kiedy maluch nie śpi już tak dużo. Gdy zaczyna rozglądać się wokół siebie, patrzeć na rodziców, zatrzymuje wzrok, wtedy należy zwrócić uwagę na ewentualne nieprawidłowe ruchy gałek ocznych. Jeśli dziecko "zezuje" np. stale jednym okiem, albo naprzemiennie dwoma, należy udać się na kolejną wizytę okulistyczną.

U bardzo małych dzieci można już rozpoznawać wady wzroku, i  jeśli trzeba, zalecić okulary. Dzięki temu taką wadę możemy korygować i w przyszłości poprawić dziecku widzenie.

Więcej: www.rmf24.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH