Specjalista: stres, przemęczenie - wtedy łatwiej o grypę Nasze doznania, przeżycia, stresy mogą w znaczny sposób upośledzać odporność. Fot. Fotolia

Na odporność organizmu powinniśmy pracować cały rok - właściwie się odżywiając, rozsądnie korzystając z kąpieli słonecznych i uprawiając sport. Wpływ na nią ma również nasz stan psychiczny - podkreśla internista i farmakolog prof. Bogusław Okopień.

W szczycie zachorowań na grypę i inne infekcje, który przypada w lutym i marcu, możemy się wspomóc świadomie wybranymi preparatami dostępnymi w aptekach. Jeśli już złapiemy przeziębienie, bezwzględnie należy zostać w łóżku, bo to ułatwia organizmowi walkę z chorobą.

Jak zaznacza prof. Bogusław Okopień, ordynator oddziału chorób wewnętrznych i farmakologii klinicznej Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach, na odporność bezsprzecznie wpływa ogólny stan naszego organizmu, zależy on od naszej kondycji psychofizycznej, stanu odżywienia, diety, jak i aktywności fizycznej.

- Już przed laty udowodniono, że na układ immunologiczny, sterujący odpornością, wpływa również ośrodkowy układ nerwowy - nasze doznania, przeżycia, stresy mogą w znaczny sposób upośledzać odporność. Będzie ona niższa u człowieka przemęczonego, zestresowanego - wtedy zachodzi supresja komórek odpornościowych i jesteśmy bardziej podatni na wszelakiego typu zakażenia - wyjaśnia profesor.

Jak mówi, odporność można podnosić. Wśród preparatów o korzystnym działaniu w tym zakresie jest wciąż staroświecki tran. - Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę D. Dzisiaj już nie ulega wątpliwości, że osoby z deficytem witaminy D mają gorszą odporność, to jest związek udowodniony. W Polsce to ma szczególne znaczenie, bo trzeba przyznać, że nasz kraj jest niedosłoneczniony, a żeby syntetyzować witaminę D przez skórę, potrzeba tej odrobiny światła ultrafioletowego - mówi specjalista.

Dlatego - jego zdaniem - należy mądrze korzystać latem z kremów z filtrem, tak by chronić skórę, ale też, aby nasz organizm zyskał tak potrzebną witaminę D. Możemy też wspomagać się dietą bogatą w ten składnik - nienasycone kwasy tłuszczowe zawierają tłuste ryby morskie, jak halibut, makrela, tuńczyk, czy śledzie.

Dobroczynny wpływ na budowanie odporności ma też miód oraz warzywa i owoce, zawierające flawonoidy. Mają one zdolność do pobudzania komórek układu odpornościowego i uszczelniania komórek śródbłonka - mogą więc stymulować odporność i hamować niektóre objawy przeziębienia. To m.in. aronia, czarna porzeczka, kiwi, cytrusy, jabłka, cebula, czy czosnek.

- Reklamowane obecnie preparaty również zawierają te substancje, niektóre w dużym stężeniu. Jeśli ktoś jest mocno przeziębiony i chce zastosować dużą, stężoną dawkę, to może się wspomóc takim preparatem, który rzeczywiście zawiera substancje aktywne, jest uczciwie przebadany przez producenta, a producent składa deklarację zgodności - gwarantuje, że określona ilość tej substancji jest w jego preparacie - powiedział prof. Okopień.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH