Specjalista: stomia to nie koniec świata

Ponad 35 tys. Polaków żyje ze stomią. Prof. Krzysztof Bielecki z Kliniki Chirurgii Ogólnej Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie przekonuje, że dla wielu osób stanowi ona cenę życia, nie musi jednak oznaczać drastycznego pogorszenia jego jakości.

- Mam pacjenta, któremu 15 lat temu wyciąłem jelito grube. Operacja zakończyła się wyłonieniem ileostomii, czyli wyprowadzeniem jelita cienkiego na powierzchnię brzucha. Chory, wybitny śpiewak, świetny tenor, założył kilka lat po wykonaniu stomii nową rodzinę, ma dwoje dzieci. Fizycznie i psychicznie funkcjonuje znakomicie - podkreśla specjalista.

Dodaje, że w ponad 80 proc. przypadków wskazaniem do wykonania stomii jest nowotwór. Korzystają z niej również chorzy cierpiący na zapalne choroby jelit, takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego, a także osoby z tzw. mnogą rodzinną polipowatością jelita grubego. W tej chorobie konieczne jest całkowite wycięcie jelita grubego ze względu na 100-procentowe ryzyko rozwoju raka.

- Komfort życia pacjenta będzie w dużej mierze zależał od poprawności wykonania stomii - podkreśla prof. Bielecki.

Dodaje, że przed operacją należy wyznaczyć najlepsze miejsce dla stomii, uwzględniając życzenia pacjenta, preferencje ubioru (pasek czy szelki), aktywność życiową (niektórzy pacjenci ze stomią czynnie uprawiają sport, np. biegają w maratonach), wykonywany zawód, budowę ciała i wyznanie religijne (muzułmanie muszą mieć stomię po lewej stronie, ponieważ nie wolno im prawą ręką dotykać nieczystych miejsc).

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH