Specjalista: pacjenci ze skierowaniem czekają godzinami na SOR. Czy tak musi być? Dr Czarosław Kijonka, kierownik szpitalnego oddziału ratunkowego w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach. Fot. PTWP

Pacjenci ze skierowaniem do konkretnego oddziału szpitalnego mogliby krócej oczekiwać na SOR, gdyby lekarzem udzielającym im świadczeń był lekarz dyżurny właściwego oddziału - uważa dr Czarosław Kijonka, kierownik szpitalnego oddziału ratunkowego w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach.

- SOR udziela świadczeń osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, polegających na wstępnej diagnostyce, stabilizacji funkcji życiowych. Jednak na SOR zgłaszają się samodzielnie także osoby nie wymagające stabilizacji funkcji życiowych - mówił dr Czarosław Kijonka, specjalista w dz. medycyny ratunkowej, wypowiadając się podczas sesji "Ratownictwo medyczne - zdążyć przed tragedią" odbywającej się w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC, Katowice, 7-8 marca 2019 r.).

Dla osób niewymagających pilnej interwencji oczekiwanie na SOR często może wydłużyć się do wielu godzin.

Jak wyjaśniał specjalista, długi czas oczekiwania pacjenta w SOR wynika z dysproporcji ilości lekarzy pracujących SOR w stosunku do ilości przybywających pacjentów. Dodatkowo istotna jest przepustowość radiologii. Na dyżurze jeden lekarz radiolog nie może szybko wykonać i opisać różnych badań obrazowych dużej grupy pacjentów

- Lekarz SOR zajmując się pacjentem w stanie zagrożenia życia poświęca mu czas, nie może od niego odejść, lub zajmując się pacjentami mniej pilnymi bardzo często musi oderwać się od tej pracy i powrócić do pacjenta w stanie zagrożenia życia - mówił specjalista.

Dodał: - Do dobrej organizacji pracy potrzeba zespołu lekarzy na dyżurze, tymczasem mamy niedostatek lekarzy specjalistów medycyny ratunkowej. Praca w SOR jest pracą trudną i odpowiedzialną, w związku z tym nie ma do dyżurowania w SOR chętnych lekarzy z innych dziedzin medycyny dopuszczonych do pracy w systemie państwowe ratownictwo medyczne.

Tłumaczył, że część pacjentów pojawiających się na SOR to pacjenci zbadani przez lekarza nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej czy lekarza poradni specjalistycznej. Ci pacjenci mają wydane przez tych lekarzy pilne skierowania do wskazanych oddziałów szpitalnych. Muszą  jednak czekać na ostateczną decyzję lekarza SOR. Pacjent musi pojawić się na SOR, tak jak inni pacjenci bez skierowań, bo szpitale z SOR nie mają zakontraktowanej izby przyjęć.

- Zatem i pacjenci ze skierowaniami oczekują na przyjęcie przez lekarza SOR, następnie na konsultację lekarza z oddziału, do którego posiadają skierowanie, następnie znów na lekarza SOR, który przyjmuje do hospitalizacji lub wypisuje pacjenta do domu, bo nie ma wskazań do przyjęcia w trybie nagłym. Taka ścieżka pobytu pacjenta w SOR wspólnie z wykonywanym panelem diagnostycznym w SOR zajmuje często dużo czasu.

Czy tę sytuację można poprawić? - My sami z poziomu SOR nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Sytuacja mogłaby wyglądać inaczej, gdyby lekarzem udzielającym świadczeń zdrowotnych dla pacjentów ze skierowaniem był lekarz dyżurny oddziału, do którego pacjent ma skierowanie. Jednakże lekarze oddziałów nie zgadzają się być lekarzami prowadzącymi pacjentów w SOR, tłumacząc, że nie są lekarzami SOR - odpowiadał dr Czarosław Kijonka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.