Specjaliści zbadają słuch 140 tys. wiejskich dzieci

We wrześniu br. rozpoczną się kolejne badania przesiewowe słuchu u dzieci wiejskich. Przebadanych zostanie 140 tys. uczniów, głównie klas pierwszych szkół podstawowych - zapowiedział w środę (19 sierpnia) na konferencji prasowej w Warszawie dyrektor IFiPS prof. Henryk Skarżyński.

Koordynator programu, prof. Krzysztof Kochanek podkreślił, że co piąte dziecko na wsi w wieku 7 lat wykazuje zaburzenia słuchu. Wskazują na to badania przesiewowe, jakie przeprowadzono na terenach wiejskich w 2008, 2010 i 2011 r., którymi objęto ponad 350 tys. dzieci.

Wynika z nich, że u 13,8 proc. uczniów w tym wieku występują zaburzenia słuchu związane przewodzeniem i odbiorem dźwięków, a u 8,9 proc. dzieci doszło do uszkodzenia słuchu pod wpływem nadmiernego hałasu.

- Wielu dorosłych nie zdaje sobie sprawy z występujących u dzieci zaburzeń słuchu. Aż 60 proc. rodziców maluchów, u których wykryto taką wadę w badaniach przesiewowych, wcześniej nie zwróciło na to uwagi - powiedział dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetach pod Warszawą, prof. Henryk Skarżyński. Dotyczy to szczególnie tych sytuacji, gdy niedosłuch jest jednostronny.

Z badań ankietowych przedstawionych na konferencji wynika, że na zaburzenia słuchu dzieci nie zawsze zwracają uwagę również inni dorośli, np. nauczyciele. Tylko 27 proc. dzieci zakwalifikowanych do badań kontrolnych miało wcześniej zbadany słuch. 66,1 proc. maluchów z zaburzeniami słuchu przyznało, że prosi o powtórzenie informacji. U 14,5 proc,. uczniów doszło do opóźnienia w rozwoju mowy.

- Wielu dzieciom możemy pomóc, nawet wtedy, gdy mają głęboko upośledzony słuch, trzeba jednak to wykryć, a im wcześniej to zrobimy tym lepiej, ponieważ większe są możliwości terapii, a dziecko krócej będzie miało utrudniony rozwój - powiedział prof. Skarżyński.

Specjalista przytoczył przykład 27-letniego Grzegorza Płonki, który miał głęboki niedosłuch i był uznawany w środowisku za niedorozwiniętego umysłowo. Bardzo późno, bo dopiero w 13. roku życia, wszczepiono mu implant słuchowy. Po operacji zaczął grać na pianinie.

Grzegorz Płonka 16 lipca wystąpił w warszawskim Studiu Koncertowym im. Witolda Lutosławskiego Polskiego Radia podczas finału I Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Dzieci, Młodzieży i Dorosłych z Zaburzeniami Słuchu "Ślimakowe rytmy". Wzięły w nim udział osoby, które po wszczepieniu implantu nie tylko bez problemów komunikują się z innymi, lecz także śpiewają i grają na instrumentach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH