Specjaliści: z powodu alergii cierpi nawet 40 proc. Polaków

Aż 40 proc. Polaków cierpi na różnego rodzaju uczulenia - informowali we wtorek (2 kwietnia) specjaliści podczas warszawskiej konferencji "Alergia - współczesna epidemia".

Konferencję z okazji Światowego Tygodnia Alergii, obchodzonego w dniach 8-14 kwietnia, zorganizowało Polskie Towarzystwo Alergologiczne (PTA). 

- Na początku XX wieku alergia była problemem mniej więcej jednego procenta populacji, obecnie to już kilkadziesiąt procent - mówił alergolog prof. Bolesław Samoliński. - Problemy z alergią ma nawet 40 proc. Polaków, przy czym w województwach zachodnich odsetek ten jest nawet dwa razy wyższy niż we wschodnich, co może być kwestią życia "bliższego natury" na wschodzie - zaznaczył.

Jak zauważył prof. Samoliński, paradoksalnie "choroby brudnych rąk" - czyli choroby zakaźne i pasożytnicze - zostały zastąpione w państwach uprzemysłowionych przez "choroby czystych rąk", na przykład alergię. 

Najczęściej - u mniej więcej 25 proc. mieszkańców Polski - występuje katar alergiczny, z którego może rozwinąć się astma, a z niej - bardzo pogarszająca jakość życia przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Astma to problem około 5 proc. Polaków. Występują też alergie na leki i pokarmy, atopowe zapalenie skóry, pokrzywka i obrzęk angioneurotyczny. 

- Najgwałtowniej przebiegającą reakcją alergiczną jest wstrząs anafilaktyczny - mówił alergolog prof. Jerzy Kruszewski. Nawet minimalna ilość uczulającego antygenu zagraża w tym przypadku życiu. Serce bije bardzo szybko, ale ciśnienie spada, pojawia się osłabienie, skóra czerwienieje, występuje duszność. 

Przykładem może być śmierć znanej aktorki Ewy Sałackiej, która zmarła w 2006 r. po ukąszeniu przez osę. Jednak podobnie ostrą reakcję mogą wywołać różne alergeny - np. w USA codziennie umiera średnio jedna osoba po spożyciu orzechów arachidowych lub zawierających je potraw. 

Leczenie alergików opiera się na stosowaniu leków oraz odczulaniu. Jak przyznają sami specjaliści, możliwości zapobiegania chorobom alergicznym są ograniczone. Warto np. karmić dzieci piersią co najmniej do 6 miesiąca życia i ograniczać stosowanie antybiotyków. Ponadto dzieci powinny mieć częsty kontakt z nieskażoną naturą. 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH