Specjaliści: w profilaktyce choroby Alzheimera ważny ruch, sen, aktywność Można uciec przed otępieniem. Fot. Shutterstock

Aktywność fizyczna, intelektualna, społeczna, co najmniej 5 godzin snu na dobę, dbałość o stan naczyń krwionośnych - to sposoby pozwalające opóźnić wystąpienie choroby Alzheimera lub poprawić stan cierpiących w początkowym stadium.

Mówili o tym eksperci podczas czwartkowej (8 czerwca) konferencji pt. "Choroba Alzheimera - czy można przed nią uciec?" w Katowicach. Jak podkreślali, dbałość o zdrowie człowieka należy rozpocząć jeszcze przed narodzeniem, kiedy jest w łonie matki.

- Zdrowa ciąża, zdrowa mama, zdrowe starzenie. Zdrowie to zasób, który budujemy od poczęcia - najpierw rodzice, dziadkowie, nasze otoczenie, a później my sami wpływamy na to, że narządy, którymi dysponujemy, zużywają się w innym tempie - powiedział śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie geriatrii dr Jarosław Derejczyk.

Przestrzegł m.in. przed dymem tytoniowym, wywołującym tzw. stres oksydacyjny, oraz dietą bogatą w kalorie, która napędza szybką przemianę materii.

- Dbając o stan swoich naczyń w młodości, zmniejszamy szansę zachorowania na chorobę Alzheimera. Ważna jest też higiena snu, świadomość roli ruchu, leczenie depresji, która powoduje szybsze starzenie mózgu - wyjaśniał dr Derejczyk.

Dodał: - Mózgi osób, które sypiają poniżej 5 godzin, również szybciej się starzeją. Mózg w ciągu całego dnia produkuje wiele różnych substancji, które muszą być z niego usunięte. Kiedy idziemy spać, w mózgu ruszają "zakłady oczyszczania miasta", które usuwają białka nagromadzone w ciągu dnia. Skracając sen nie uruchamiamy systemu oczyszczania, mózg jest zanieczyszczony.

Śląski konsultant w dziedzinie psychiatrii dr hab. Robert Pudlo przytoczył wyniki badania prowadzonego przez 2 lata w Finlandii na grupie 1260 osób w wieku 60-77 lat z wysokim ryzykiem otępienia (były to osoby o sprawności funkcji poznawczych wyraźnie niższej od oczekiwanej w stosunku do wieku).

Uczestników badania podzielono na dwie grupy - kontrolną i interwencyjną. Wszyscy byli regularnie badani i otrzymali informację na temat korzyści z aktywności fizycznej, intelektualnej, społecznej oraz zdrowej diety i potrzeby leczenia chorób układu krążenia, tyle że grupa interwencyjna - o wiele dokładniejszą.

Grupa interwencyjna miała treningi pod okiem fizykoterapeutów, a także trening funkcji poznawczych, odwiedziła też grupę chorych na chorobę Alzheimera.

Okazało się, że uczestnicy obu grup po 2 latach usprawnili swoje funkcje poznawcze i ich szybkość, funkcje wykonawcze oraz pamięć, przy czym grupa interwencyjna osiągnęła znacząco lepsze wyniki, z wyjątkiem poprawy pamięci, gdzie różnica nie była duża.

- Można więc uciec przed otępieniem, ale diabeł tkwi w szczegółach - podsumował dr Pudlo.

Choroba Alzheimera to schorzenie o charakterze neurodegeneracyjnym. Choroba prowadzi do zaniku części struktur mózgowych. Skutkuje to utratą pamięci, mowy, zdolności rozumienia i oceny sytuacji, umiejętności liczenia. Chory staje się coraz mniej samodzielny, a w zaawansowanym stadium choroby staje się całkowicie zależny od wsparcia innych osób.

Dostępne formy oddziaływania np. farmakoterapia i terapia psychospołeczna umożliwiają jedynie spowolnienie objawów choroby i złagodzenie jej przebiegu.

Anna Gumułka (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH