Specjaliści: bóle głowy to prawie epidemia

Większość Polaków leczy bóle głowy jedynie we własnym zakresie, korzystając z leków, które można kupić w supermarkecie. A przy migrenie to nie wystarczy - alarmowali w poniedziałek, 25 lutego specjaliści podczas zorganizowanej w Warszawie debaty poświęconej migrenom.

Prof. Adam Stępień, kierownik Kliniki Neurologicznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie powiedział, że możemy mówić o epidemii bólów głowy. Cierpi na nie co najmniej 10 proc. Polaków, choć brakuje najnowszych badań. Ostatnie, które wskazują na taką populację cierpiących, przeprowadzono przed 10 laty.

Migreny występują głównie u osób po 30. roku życia, trzykrotnie częściej u kobiet niż mężczyzn. Nie ograniczają się jedynie do bólu głowy. U co trzeciej osoby poprzedza go aura (w postaci mroczków, błysków, plam lub migoczących kolorowych zygzaków). Kilka dni wcześniej chory może odczuwać również rozdrażnienie, zmęczenie i przygnębienie.

Charakterystyczny dla migreny pulsujący ból głowy, pojawia się zwykle po jednej stronie głowy. Potem ogarnia całą głowę, dochodzą również zawroty głowy, nudności i wymioty. Dolegliwości są tak silne, że uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Ból zwiększa jakikolwiek bodziec zewnętrzny: światło, hałas, zapachy, a nawet najmniejszy wysiłek fizyczny.

Zwykle im wcześniej rozpocznie się leczenie, tym lepsze są efekty. W najgorszej sytuacji są chorzy, u których dochodzi do błędnego koła leczenia. Przez wiele lat nadużywają oni różnych leków przeciwbólowych, a potem same te leki wywołują bóle głowy. Z kolei migrena epizodyczna przechodzi w ciężka migrenę przewlekłą.

Prof. Stępień podkreślał, że choć nadal nie można pomóc wszystkim chorym, to jest jednak wyraźny postęp w leczeniu. Kłopot polega na tym, że aż 30 proc. chorych nie stosuje przepisanych im leków.

Wynika to z tego, że w leczeniu migreny stosowane są zarówno leki przeciwbólowe i tryptany (leki na migrenę), jak również antydepresanty a nawet leki przeciwpadaczkowe. A tych farmaceutyków chorzy często nie zażywają, gdyż uważają, że nie mają depresji ani padaczki. - Nie rozumieją, że stosujemy różne metody leczenia, w leczeniu migren wypróbowano bowiem niemal wszystkie leki - powiedział prof. Stępień.

Wyliczył, że chorym mogą pomóc blokady nerwów, np. nerwu potylicznego, a także fizjoterapia, psychoterapia i refleksjoterapia. U osób z ciężką migreną przewlekłą potwierdzoną naukowo skuteczność wykazuje toksyna botulinowa. Środek ten wstrzykuje się do mięśni twarzy i szyi, które uciskają lub drażnią nerwy wywołujące migrenę. Gdy dojdzie do ich rozluźnienia u niektórych chorych mijają również dolegliwości migrenowe. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.