Śląskie: dopalaczami zatruło się już 334 osoby Dopalacze: rośnie liczba ofiar "Mocarza". Fot. PTWP

334 zatruć dopalaczami odnotowano w ostatnich dniach w woj. śląskim - podało w czwartek (16 lipca) rano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

Jak podało WCZK, spośród odnotowanych od zeszłego czwartku zatruć najwięcej było w rejonie działania dysponenta Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach - 260 przypadków; w rejonie częstochowskim - 44, w rejonie sosnowieckim - 27, w rejonie bielskim - 3.

WCZK - powołując się na dane wojewódzkiej stacji sanitarnej w Katowicach - podało też, że wśród osób pozostających w szpitalach 5 jest w stanie ciężkim.

Koordynatorzy służb kryzysowych wojewody przypominają, że dane te mogą być nieścisłe. Pacjenci mogli docierać do szpitali samodzielnie, bez pośrednictwa zespołów ratownictwa medycznego. Zgłaszane przez pacjentów dolegliwości mogły też być wstępnie inaczej rozpoznawane, a zatrucie środkami psychoaktywnymi diagnozowano dopiero na poziomie szpitali.

W poniedziałek (13 lipca) wieczorem śląska policja zatrzymała dziewiątą osobę podejrzaną w ostatnich dniach o handel dopalaczami. Według komendanta głównego policji nadinsp. Mirosława Schosslera na Śląsku 20-latek był głównym organizatorem rozprowadzania narkotyku sprzedawanego pod nazwą "Mocarz" (to ta nazwa pojawiała się najczęściej w relacjach trafiających do szpitali osób).

20-latek był poszukiwany od soboty, gdy w jego mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 140 gramów "Mocarza" (zatrzymano tam wówczas dwie inne osoby). W kolejnych dniach przechwycono też kilka adresowanych do niego paczek, również zawierających tę substancję. Jak przekazał PAP w środę (15 lipca) komisarz Jacek Pytel, rzecznik katowickiej policji, we wtorek Sąd Rejonowy Katowice-Zachód zastosował wobec 20-latka wolnościowy środek zapobiegawczy - poręczenie majątkowe w wysokości 10 tys. zł.

Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach poinformowała w środę (15 lipca), że "prokurator będzie składał zażalenie", gdyż "w ocenie" prokuratury "ta decyzja sądu rejonowego o niezastosowaniu wobec tego podejrzanego tymczasowego aresztowania jest decyzją niesłuszną".

Zatrzymanemu 20-latkowi z Katowic, jak dodała Zawada-Dybek, prokurator przedstawił zarzuty popełnienia trzech przestępstw. Pierwszy zarzut dotyczy sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób w postaci wprowadzenia do obrotu szkodliwych substancji (ten zarzut dotyczy okresu od października 2014 roku do 11 lipca 2015 roku). Kolejne zarzuty dotyczą: sprzedaży środka odurzającego osobom trzecim i usiłowania sprzedaży kolejnym osobom środka odurzającego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz posiadania środka odurzającego "w postaci dopalacza - tutaj chodzi o 5 gram tejże substancji".

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH