Śląskie: coraz więcej osób wymaga pomocy psychiatry

Na Śląsku liczba osób wymagających pomocy psychiatry stale rośnie. W 2013 roku na 189 tys. pacjentów z województwa śląskiego aż 42 tys. stanowili ci, u których problemy pojawiły się po raz pierwszy.

Zaburzenia nerwicowe związane ze stresem to najczęściej zgłaszany problem - ponad 37 proc. Niemal co dziesiąty chory cierpi na depresję. 30 tys. pacjentów ma napady lęku i zaburzenia nerwicowe. Niemal 22 tys. było leczonych przez psychiatrów z powodu uzależnienia od alkoholu. Rośnie także liczba uzależnionych od leków, ale i czynności (hazard, seks, internet, zakupy). To oczywiście niepełne statystyki, bo poza obszarem opieki funkcjonuje wielu chorych, którzy się po prostu nie leczą.

Generalnie w Polsce o 73 proc. wzrósł wskaźnik osób zgłaszających się z zaburzeniami psychicznymi do opieki ambulatoryjnej (dane z lat 1997-2006), zaś wskaźnik chorych wymagających opieki całodobowej wzrósł w tym samym czasie o 41 proc.

W wachlarzu schorzeń nerwica jest stosunkowo najłatwiejsza i najtańsza w leczeniu. W Polsce nie ma jednak spójnego systemu, opartego na gęstej sieci centrów zdrowia psychicznego z poradniami, oddziałami dziennymi i wizytami dobowymi w nagłych przypadkach, co pozwoliłoby łączyć terapię z pracą zawodową.

Najbardziej zaniedbaną dziedziną jest psychiatria dzieci i młodzieży, a przecież połowa przypadków zaburzeń ma swój początek właśnie w okresie dojrzewania. Brakuje ośrodków i specjalistów. A problemy są ogromne. 

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH