W województwie śląskim na ponad sto szpitali certyfikat "Szpital bez bólu" ma zaledwie jedna lecznica. Powód: brak pieniędzy i czasu.

Na Górnym Śląsku program nowoczesnego uśmierzania bólu wprowadził tylko Szpital Kliniczny nr 1 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu. Ceryfikat uzyskał w kwietniu 2009 r.

Dr hab. Hanna Misiołek, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii w zabrzańskim Szpitalu Klinicznym nr 1, która od 9 lat wprowadza nowe standardy leczenia bólu podkreśla, że posiadanie certyfikatu to poważne wyzwanie. Do korzyści płynących z właściwego leczenia bólu trzeba było przekonać m.in. lekarzy zabiegowców.

Jak podaje Dziennik Zachodni, wiele lecznic tłumaczy, że brak im jest pieniędzy na leki i czasu na wykonywanie dodatkowej pracy, gdyż uśmierzanie bólu wymaga ogromnego zaangażowania i to bez dodatkowego wynagrodzenia.

Prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, prof. Jan Dobrogowski ubolewa nad faktem, że w wielu szpitalach wciąż pokutuje stwierdzenie, że po operacji musi boleć. Tymczasem, jak podkreśla prof. Dobrogowski, źle leczony ból pooperacyjny bywa przyczyną powikłań pooperacyjnych i wydłuża czas hospitalizacji.

Tymczasem z szacunków inicjatorów programu „Szpital bez bólu” wynika, iż ból pooperacyjny jest niewłaściwie uśmierzany u ponad połowy pacjentów. Jak podają, wśród przyczyny tego stanu rzeczy są m.in. problemy organizacyjne, niewystarczająca wiedza o uśmierzaniu bólu, brak czasu, a także złożoność postępowania przeciwbólowego.

Jak wyjaśnia dr Misiołek, z zabrzańskiej lecznicy, monitorowanie bólu (pacjenci wskazują jego natężenie na specjalnej skali) jest jednym z najważniejszych zadań. W jej opinii, ideałem byłoby, gdyby w każdej placówce pracował zespół tzw. pielęgniarek bólowych, których głównym zadaniem byłoby monitorowanie leczenia przeciwbólowego. Póki co nie ma szans na takie rozwiązanie.

Zabrzańska lecznica liczyła, że zdobycie kolejnego certyfikatu jakości poprawi kontraktowanie świadczeń z NFZ. Niestety kontrakt na 2010 r. jest jeszcze mniejszy. 

Posiadanie certyfikatu „Szpital bez bólu”  jest równoznaczne z obowiązkowym przestrzeganiem wymogów stawianych przez Polskie Towarzystwo Badania Bólu, które koordynuje akcję. Wśród nich są m.in.: obowiązek regularnego mierzenia bólu u pacjentów po operacji, a także informowania pacjentów przed zabiegiem, jakiego bólu mogą się spodziewać po operacji i w jaki sposób będzie on uśmierzany.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH