Śląsk: leczenie powikłań cukrzycy - trzeba amputować?

Województwo śląskie ma najwyższy w kraju wskaźnik amputacji stóp i nóg. Diabetycy to niemal połowa wszystkich pacjentów, u których dokonuje się amputacji stopy lub nogi z powodu niedokrwienia kończyny.

Odsetek chorych na cukrzycę i miażdżycę jest podobny w całym kraju, jednak pod względem liczby amputacji województwo śląskie bije rekordy - informuje Gazeta Wyborcza, podając ostatnie, z 2009 roku, z danych przekazanych przez specjalistów w dziedzinie chirurgii naczyń.

W kraju wykonano ponad 8,1 tys. amputacji z powodu niedokrwienia kończyn, z czego na Mazowszu niespełna 900. Na Śląsku natomiast przeprowadzono ich prawie 1,3 tys. (o ponad 400 więcej niż rok wcześniej!).

W opinii doc. Wacława Kuczmika, wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie chirurgii naczyniowej, przyczyną tak dużej ilości amputacji jest trudność w dostępie do specjalistów, z jaką styka się część chorych. Do specjalistycznych poradni docierają, kiedy na leczenie jest już za późno.

Niestety w rankingu na temat jakości opieki diabetologicznej w krajach Unii Europejskiej, Polska zajmuje miejsce trzecie od końca. Przypomniał o tym prof. Jan Tatoń z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) podczas niedawnej (7 kwietnia) konferencji prasowej dotyczacej profilaktyki cukrzycy. Jego zdaniem w naszym kraju brakuje systemowego programu edukacji i opieki nad chorymi na cukrzycę.

Według diabetologa, dobre leczenie cukrzycy polega nie tylko na kontroli poziomu glukozy i hemoglobiny glikowanej (tj. związanej z glukozą - HbA1c) we krwi, ale też na utrzymywaniu w normie takich parametrów, jak ciśnienie krwi, poziom cholesterolu i trójglicerydów, stan nerek, masa ciała oraz stosowanie odpowiedniej diety, dbanie o stopy.

U pacjentów, którzy tego nie robią znacznie częściej rozwijają się poważne powikłania, jak choroby układu sercowo-naczyniowego, w tym zawały serca i udary, uszkodzenie nerek wymagające leczenia nerkozastępczego, utrata wzroku oraz zespół stopy cukrzycowej, czyli zaburzenia czucia, które zwiększają ryzyko powstawania trudno gojących się ran na stopach, mogących prowadzić do amputacji.

- Dostęp do nowoczesnych metod terapii cukrzycy jest oczywiście bardzo ważny, ale pacjent nie będzie w stanie z nich skorzystać, jeśli nie zostanie wyedukowany - mówiła podczas tej samej konferencji prof. Anna Czech z WUM. Podkreślała fakt, że diabetolodzy nie mają wystarczająco dużo czasu na edukację chorych. - W ciągu 15-minutowej wizyty trudno im nawet przeprowadzić dobry wywiad medyczny - mówiła.

Jej zdaniem ważne jest opracowanie systemowych rozwiązań, które pozwoliłyby tworzyć specjalne szkoły dla chorych na cukrzycę. - Poprawę w zakresie edukacji mogłoby też przynieść stworzenie etatu edukatora w placówkach publicznej służby zdrowia - dodała.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH