Skutecznie leczymy osoby z wirusowym zapaleniem wątroby, ale nie potrafimy "wyłowić" chorych Fot. archiwum

Wirusowe zapalenie wątroby (WZW) to jedyna choroba zakaźna, która może być zlikwidowana w ciągu jednego pokolenia. W przypadku wirusów odpowiadających ze większość przypadków WZW mamy już terapie lekowe pozwalające niemal w 100 proc. je zwalczyć (HCV) lub profilaktykę w postaci szczepień (HBV). Problem w tym, że w kraju ponad 80 proc. zakażonych wirusowym zapaleniem wątroby nie wie, że choruje.

Jak podkreśla prof. Waldemar Halota, prezes Polskiej Grupy Ekspertów HCV, dramat pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby typu C (HCV) polega na tym, że w zaawansowanym stadium postępuje on w kierunku marskości wątroby i nowotworu wątrobowokomórkowego, które często kończą się śmiercią pacjenta. Wirusem tej choroby są zarażane nawet noworodki.

Niestety, przez długie lata choroba nie daje oznak, przez co zazwyczaj osoby zarażone wirusem dowiadują się o niej już w zaawansowanym stadium.

- W Polsce wirusem zapalenia wątroby typu B i C zakażonych jest 650 tys. osób, z czego 86 proc. nie jest tego świadomych - mówi Barbara Pepke, prezes Fundacji Gwiazda Nadziei, prezes Koalicji Hepatologicznej Wirusowe zapalenie wątroby (WZW) powoduje rocznie śmierć blisko 1,4 mln ludzi na świecie. Za 96 proc. przypadków śmiertelnych odpowiada WZW typu B (HBV) oraz C.

Zagrożenie jakim są wirusowe zapalenia wątroby, szczególnie typu B i C, przez długi czas było niedocenianie przez światowe organizacje zdrowotne. Na szczęście zmieniło się to na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie WZW B  i WZW C stanowią jedno z największych wyzwań zdrowotnych na świecie, porównywalnych do takich jak: HIV, gruźlica, malaria.

 Nieświadomi chorzy to poważne zagrożenie dla innych
Jak wyjaśniła Barbara Pepke, nieświadomość ludzi i podstępność wirusowego zapalenia wątroby wynika z tego, że jej wirus może "żyć w organizmie nawet 20-30 lat i nie dawać żadnych objawów". - Czasem zdarzają się objawy grypopodobne, ale są na tyle niecharakterystyczne, że mogą być mylone z wieloma innymi schorzeniami - wskazała.

Większość chorych nie wie nawet, kiedy została zakażona. Może się to bowiem zdarzyć podczas tak codziennych sytuacji, jak wizyta u fryzjera, kosmetyczki czy stomatologa.

- Wystarczy, że dojdzie do przerwania ciągłości skóry i kontaktu krwi z zakażoną krwią. Szczególnie czujne powinny być osoby, które były wielokrotnie hospitalizowane, przechodziły transfuzje krwi przed 1992 r., korzystały lub korzystają z usług kosmetyczki: fryzjera, tatuażysty czy mają podwyższone normy badań wątrobowych - dodaje prof. Waldemar Halota.

Szacuje, że w Polsce wirusem zapalenia wątroby typu C zakażonych jest 150 tys. ludzi, z kolei wirusem typu B (HBV) 500 tys. Powtórzmy: aż 86 proc. z nich o tym nie wie.

Ten wysoki odsetek nieświadomych chorych sprawia, że Polska może nie osiągnąć celu globalnej strategii Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dotyczącej eliminacja do 2030 r. WZW jako zagrożenia zdrowotnego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.