Skawina: czy księgowy ma wpływ na liczbę wyjazdów pogotowia?

- W pogotowiach ratunkowych rządzi dziś pieniądz i cięcie kosztów - twierdzi były dyspozytor Pogotowia Ratunkowego w Skawinie. - O wyjazdach karetek systemu decyduje zebrany wywiad, a nie księgowy czy urzędnik pogotowia ratunkowego - odpowiada dyrektor jednostki.

O tym co jest dla pogotowia opłacalne a co nie mówi, wypowiadając się dla gazety Fakt, Jarosława Zapała, były dyspozytor pogotowia w Skawinie. Przekonuje, że na częstotliwość wyjazdów karetek ma wpływ nie tylko lekarz czy dyspozytor, ale i księgowy.

Zdaniem ratownika, który rozstał się z pogotowiem, jego przełożny prezentował pogląd, że nawet wysoka gorączka, nie jest jeszcze powodem, aby karetkę wysyłać do pacjenta, bo taki wyjazd może niepotrzebnie podnieść koszty funkcjonowania pogotowia.

Dyrektor pogotowia w Skawinie Zdzisław Procki w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl zaprzecza, by reprezentował taki pogląd: - Wysoka temperatura jest bezwzględnym zaleceniem udzielenia pomocy przez karetkę systemu, co jest zawarte w zaleceniach NFZ. Nigdy nie zabraniałem wyjazdów karetek do wysokiej temperatury w czasie gdy dyspozytornia znajdowała się w Pogotowiu Ratunkowym w Skawinie.

Dodaje: - Dysponujemy kartami wyjazdu, gdzie główną albo jedyną przyczyną była wysoka temperatura.

Jak mówi, nie wie skąd teza, że o wysyłaniu karetek decydują urzędnicy, a nie zebrany wywiad i zalecenia medyczne. - O wyjazdach karetek systemu decyduje przecież dyspozytor medyczny poprzez zebrany wywiad, a nie księgowy czy urzędnik pogotowia ratunkowego - odpowiada Procki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH