Górnicy poszkodowani w katastrofie w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach są transportowani m.in. do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich i do Szpitala Wojewódzkiego św. Barbary w Sosnowcu.

– Dwunastu górników zginęło, a 15 zostało ciężko rannych wskutek zapłonu metanu w kopalni "Wujek" w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach – podała bilans katastrofy rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Edyta Tomaszewska.

Ok. godz. 14 kończono już transportowanie na powierzchnię wszystkich poszkodowanych. Lekarze stwierdzili zgon dwunastu z nich. Wszystkich rannych przewożono karetkami i śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do śląskich szpitali.

Pacjenci są poparzeni, w stanie ciężkim, wymagający intensywnej opieki. Do ich transportu zaangażowano 5 śmigłowców.

Do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach śmiegłowcami i karetkami przetransportowano 16 górników. Trzech stamtąd przewieziono do innych placówek. Liczba ta jeszcze miała się zwiększyć.

– Następni ranni górnicy są w  drodze – informował Mariusz Nowak z Centrum Leczenia Oparzeń.

– Górnicy są w poważnym stanie. Istnieje podejrzenie poparzeń dróg oddechowych, ale na razie nie można określić czy ich życiu zagraża niebezpieczeństwo – mówił na antenie TVN24 Nowak.

Jak zapewnił, poparzonym zostanie udzielona wszelka pomoc medyczna. Do ich dyspozycji są m.in. komory hiperbaryczne, które używane są do leczenia oparzeń dróg oddechowych. Górnikom potrzebna jest także pomoc psychologiczna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH