Inspektorzy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Siedlcach sprawdzili wszystkie piaskownice w mieście. W kilku stwierdzono obecność pasożytów: w piasku znajdowały się jaja toksokary, glisty kociej lub psiej.

– Problemem zajęła się już straż miejska – informuje komendant, Sławomir Garucki. – Właściciele czworonogów muszą być przygotowani na to, że skończą się pouczenia i będą bardzo wysokie kary pieniężne - dodaje.

Piasek już wymieniono. Za zabezpieczenie piaskownic odpowiada administrator terenu, na którym się znajdują. Zgodnie z zaleceniami sanepidu powinien on wymieniać piasek co najmniej raz w roku.

Zarządzone przez Głównego Inspektora Sanitarnego kontrole piaskownic prowadzone są w całym kraju. I nic dziwnego: GIS podkreśla, że choć choroby pasożytnicze u dzieci nie są poważnym problemem epidemiologicznym, to latem następuje wzrost zachorowań. Według danych Państwowego Zakładu Higieny, np. w 2007 r. zgłoszono w Polsce prawie po 5 tys. przypadków owsicy i glistnicy, 488 toksokarozy oraz 174 tasiemczycy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH