Seks także w jesieni życia? To samo zdrowie, są dowody ytanie lekarza rodzinnego o życie intymne pacjenta nie jest niczym nadzwyczajnym; Fot. Shutterstock

Mamy dowody naukowe, że seks po 65 r.ż. to samo zdrowie - zapewniają specjaliści i proponują, by wraz z wiekiem nie zaniedbywać tej sfery życia. Także pytanie lekarza rodzinnego o życie intymne pacjenta nie jest niczym nadzwyczajnym, a już na pewno nie niewłaściwym.

Stereotypowo przyjęło się uznawać, że wraz z wiekiem człowieka jego potrzeby związane z odczuwaniem i realizowaniem własnej seksualności zanikają, a senior postrzegany jest jako istota aseksualna.

- Jeśli jest inaczej, osoba starsza często staje w obliczu nierozumienia, niewybrednych żartów czy wręcz krytyki. A przecież także ona posiada prawo do odczuwania miłości i przywiązania we wszystkich jej aspektach, również fizycznym - mówi nam prof. Zygmunt Zdrojewicz, seksuolog, endokrynolog, z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

Seks jak diagnoza
Jak wynika z badań profesora Zbigniewa Izdebskiego dotyczących seksualności Polaków, nie kocha się (w sensie fizycznym) 74 proc. osób, które przekroczyły 70. rok życia, choć tylko niewiele ponad połowa z nich uważa seks za zupełne nieistotny.

Czy istnieje granica wieku po przekroczeniu, której spada zainteresowanie seksem?

- Badania wskazują, że dla mężczyzn wynosi ona około 62 lata. Zatem przysłowie „po kopie to już po chłopie” wydaje się niestety, prawdziwe - mówi swobodnie, choć temat "wstydliwy" prof. Zdrojewicz.

Dodaje: - Dla kobiet ta granica to 55 lat. Faktycznie często nam się wydaje, że jedynie młodość jest czasem miłości namiętnej i erotycznej.

Według profesora - to nie tak.  Znaczny odsetek populacji w starszym wieku odczuwa potrzeby seksualne i jest aktywny seksualnie.

Co intrygujące, problemy i zaburzenia seksualne, które pojawiają się z wiekiem mogą mieć pewne znaczenie diagnostyczne. Mogą być objawem powstawania chorób, takich jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, uogólniona miażdżyca, a także choroby układu sercowo-naczyniowego. Na zaburzenia mogą wpływać również, o czym niestety nie informują nawet lekarze, stosowane leki, np. w leczeniu nadciśnienia tętniczego.

Profesor zaznacza, że podstawowym sposobem profilaktyki i leczenia zaburzeń funkcji seksualnych, tak jak w przypadku chorób układu sercowo-naczyniowego, jest zmiana stylu życia, w tym modyfikacja sposobu odżywiania. A dopiero potem leczenie.

Seksuolog: aktywność na zdrowie
Nasz rozmówca zwraca uwagę, że niezwykle ważnym elementem jest stosowanie odpowiedniej diety. Powinna to być dieta o takiej zawartości kalorii, aby odpowiadała ciężkości pracy (im mniej wysiłku tym mniej kalorii). Ma zawierać odpowiednie ilości białka, węglowodanów z ograniczeniem tłuszczów, szczególnie zwierzęcych. Zaleca się natomiast kwasy tłuszczowe nienasycone typu omega 3i 6.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH