SOR-y są skazane na przynoszenie strat

Z niedofinansowaniem SOR-ów walczymy od wielu lat. Już w zeszłym roku propozycje NFZ dla szpitalnych oddziałów ratunkowych były bardzo niskie i stwarzały mnóstwo problemów. To jest ogólnie dostępna wiedza, że te oddziały, przy obecnym systemie finansowania, regularnie przysparzają szpitalom strat - mówi prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej.

W czwartek (9 grudnia) odbędzie sie w Warszawie zjazd nadzoru krajowego medycyny ratunkowej. Przyjadą konsultanci ze wszystkich województw i jednym z głównych tematów będzie fatalne finansowanie oddziałów ratunkowych w Polsce.

Kontrakty NFZ zapewniają pokrycie zaledwie około 30 proc. kosztów funkcjonowania SOR-ów. Przy obecnym finansowaniu każdy oddział ratunkowy w dużym szpitalu przynosi około 2 mln zł straty w skali roku.

W wielu miejscach, także w Akademickim Szpitalu Kliniczym we Wrocławiu, cały czas trwają rozmowy z Funduszem. Niestety, próby wynegocjowania lepszych kontraktów przypominją bicie głową w ścianę.

Podejmujemy cały czas próby negocjowania lepszych rozwiązań systemowych finansowania SOR. Jednak w tym momencie potrzebna byłaby do tego zmiana rozporządzeń ministra zdrowia, co prawdopodobnie powinno być poprzedzone nowelizacją ustawy.

Chodzi nam o to, żeby oddziały ratunkowe były finansowane dwutorowo. Z jednej strony z kasy resortu zdrowia, który płaciłby za utrzymanie oddziału w gotowości, czyli pokrywałby w jakimś zakresie koszty stałe. Według Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej pieniądze na finansowanie gotowości SOR mogłyby się znaleźć w budżecie przeznaczanym na system ratownictwa medycznego.

Z drugiej strony NFZ powinien finansować procedury medyczne, które się wykonuje na oddziale, a które obecnie nie są praktycznie w ogóle finansowane.

NFZ finansuje SOR-y za pomocą tzw. ryczałtów. Ryczałt jest ustalany według algorytmu, nieuwzgędniającego realiów, a podobnego do algorytmu stosowanego do finansowania ambulansów. Tak to ktoś wiele lat temu wymyślił i to przetrwało do dziś..

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH