SM: nowe leki odsuwają w czasie widmo niepełnosprawności

Wprowadzenie nowych doustnych leków do terapii stwardnienia rozsianego poszerza wachlarz możliwości terapeutycznych, i tym samym przynosi korzyści pacjentom, dając szansą na poprawę zdrowia i odsunięcie w czasie niepełnosprawności pacjentów - wyjaśnia prof. Krzysztof Selmaj, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i członek komitetu kierującego badaniem rejestracyjnym leku TECFIDERA na świecie (Steering Committee).

Rynek Zdrowia: - Stwardnienie rozsiane to choroba o różnych obliczach, co też nie ułatwia specjalistom leczenia. Wielkie zmiany wywołało jednak pojawienie się na rynku nowych substancji czynnych podawanych w formie doustnej, takich jak teriflunomid i fumaran dimetylu. Jakie jest ich miejsce w terapii SM?
Prof. Krzysztof Selmaj: - Przez całe lata mieliśmy do dyspozycji jedynie leki iniekcyjne, do których należy cała pierwsza linia terapeutyczna. Z tego punktu widzenia leki doustne są dużym postępem w terapii tej choroby, dlatego że są dużo wygodniejsza dla pacjentów.

Po drugie wygoda podania powoduje, że jest większe pozytywne nastawienie do terapii, co przekłada się na lepsze wyniki. Poza tym, niektóre leki doustne mają wyższą skuteczność niż leki iniekcyjne, a więc dodatkowo są bardziej atrakcyjne.

Pierwszy lek, który był zarejestrowany - Gilenya, jest częściowo refundowany w ramach tej trudnej refundacji drugoliniowej. Teraz pojawiają się dwa nowe leki: Tecfidera (fumaran dimetylu) i Aubagio (tariflunomid). Te leki nie mają jeszcze refundacji w Polsce, w związku z tym ich stosowanie jest mocno ograniczone.

- Fumaran dimetylu dostępny jest dla wielu pacjentów na świecie, w tym dla chorych z naszego regionu Europy. Czy i kiedy polscy pacjenci mogą liczyć na dostęp do tej formy leczenia?
- Obecnie rozpoczęte są ich procesy refundacyjne, które miejmy nadzieję doprowadzą do tego, że te leki będą miały refundację. W Polsce jednak przewidywania kiedy to się stanie są trudne dlatego że proces refundacyjny jest dość długi i może napotkać na nieprzewidywane trudności. Jest to na pewno perspektywa przynajmniej kilku miesięcy.

W Europie w tych krajach, w których rejestracja równa się refundacji, a więc w bogatych krajach Unii te leki są już dostępne. Natomiast kraje o mniejszych budżetach, takich jak Polska muszą dopiero po rejestracji dopasować sobie system refundacyjny. Niestety wszystkie nowe leki, nie tylko te dotyczące SM, są bardzo drogie.

- Jest Pan współautorem badań, które oceniają parametry MRI po stosowaniu Tecfidera. Na co wskazują te badania?
- Wyniki tych badań ukazały się w w ostatnich 2 latach w kilku publikacjach m.in. w The New England Journal of Medicine - najbardziej prestiżowym medycznym czasopiśmie naukowym. Te badania oceniały skuteczność Tecfidery u pacjentów z postacią rzutowo-remisyjną w okresie dwuletniego stosowania.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH