Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 28-03-2019 12:19

Rzeszów: u dziewiątki dzieci w żłobku stwierdzono salmonellę

Już u dziewiątki maluchów z prywatnego żłobka w Rzeszowie stwierdzono salmonellę. Znane są wyniki kontroli Sanepidu - w jedzeniu nie znaleziono bakterii, prawdopodobnie przyczyną zakażenia były zaniedbania ze strony personelu i brak zachowania higieny.

W jedzeniu nie znaleziono bakterii salmonelli, prawdopodobnie przyczyną zakażenia były zaniedbania ze strony personelu i brak zachowania higieny. Fot. archiwum

Początkowo Sanepid informował o trójce dzieci, u których potwierdzono salmonellę. Po przebadaniu pozostałych maluchów liczba ta wzrosła do dziewięciu.

Do badań pobrano próbki żywności z cateringu serwowanego w żłobku, przebadany został także personel. Próbki pobrane z jedzenia, które żłobek zamawia z baru były czyste - poinformował Jaromir Ślączka, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie.

Jak dodał Ślączka cateringiem dostarczany był tylko obiad. Reszta posiłków - śniadania i podwieczorki były przygotowywane w żłobku. W ocenie Sanepidu w żłobku doszło do uchybień sanitarnych, zawinił brak zachowanej odpowiedniej higieny osobistej personelu przygotowującego posiłki i postępowania z produktami, w tym wypadku były to jajka przyrządzone dzieciom na śniadanie.

W placówce przeprowadzono dezynfekcję - ozonowanie pomieszczeń, zakupione zostały odpowiednie środki dezynfekujące. Na dniach ma zostać wydana decyzja o przywróceniu działalności placówki.

Więcej: rzeszow.wyborcza.pl