Bernard Waśko, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. F. Chopina w Rzeszowie, podjął decyzję o rozwiązaniu kontraktu z kierownikiem zakładu radioterapii. Przyczyną były błędy w naświetlaniu popełniane przez lekarza.

Z informacją o błędach szefa przyszli do dyrektora radioterapeuci, domagając się jego odwołania. Bernard Waśko poprosił wówczas konsultanta krajowego w dziedzinie radioterapii o przeprowadzenie kontroli. Odbyła się ona w październiku i zakończyła krytyczną oceną kilku przypadków.

Najgorzej wygląda sytuacja pacjenta z nowotworem krtani: źle zaprogramowane naświetlanie spowodowało, że rozproszona wiązka promieniowania ominęła guz i nastąpił rozwój choroby. Krtań trzeba było usunąć. Obecnie stan chorego oceniany jest dobry.

– Zaprosiłem niczego nieświadomego pacjenta na rozmowę – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Bernard Waśko. – Poinformowałem go o sytuacji oraz o prawie do zadośćuczynienia i odszkodowania ze strony szpitala. Nie miałem też innego wyjścia, jak rozwiązanie kontraktu z kierownikiem zakładu radioterapii – dodaje dyrektor Waśko.

O sprawie została poinformowana Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie oraz rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Na razie nie wiadomo, czy zajmie się nią również prokuratura.

– Tak, popełnił błędy, ale w swojej dwudziestoletniej karierze zawodowej pomógł wielu pacjentom – zaznacza Bernard Waśko. – Sprawdził się także, jako szef zakładu radioterapii. Zniknęły trzymiesięczne kolejki oczekujących na naświetlania, została wprowadzona elektroniczna rejestracja i zarządzanie systemem radioterapii. Jestem daleki od jednoznacznych ocen – nie ukrywa dyrektor.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH