Rodzina 87-letniej pacjentki z Rzeszowa sugeruje, że podczas transportu do szpitala sanitariusze z ambulansu prywatnej firmy złamali staruszce ręce.

Zaczęło się od silnego bólu nogi. Objawy długo nie ustępowały, dlatego rodzina zadzwoniła pod karetkę.

– Lekarz rozpoznał złamanie i odwiózł babcię do Szpitala Miejskiego. Tutaj lekarze opatrzyli nogę, ale ponieważ babcia dostała drgawek, skierowano nas do szpitala MSWiA, który miał akurat dyżur neurologiczny – mówi Nowinom 24 wnuczka kobiety.

Na miejsce chorą zawiozła już inna karetka. Prywatna. Po wyjęciu z ambulansu pacjentka zaczęła narzekać na ból ramion. Ponieważ neurolog nie dopatrzył się u niej niczego, odesłał kobietę do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, który tego dnia miał ostry dyżur. Tu okazało się, że stan jest bardzo poważny.

– Lekarze stwierdzili zator tętnicy płucnej. Babcia cztery doby leżała na intensywnej terapii. Jej stan się poprawił, ale niespodziewanie na obu ramionach pojawiły się paskudne siniaki, a dłonie mocno spuchły. Nie wiedzieliśmy, skąd – relacjonuje rodzina.

Wykonano więc prześwietlenia obu rąk, które wykazały złamania między łokciami a barkami. Lekarz sugerował, że staruszka mogła się przewrócić, ale rodzina wie swoje: to niemożliwe, ponieważ kobieta zniknęła im  z oczu jedynie na czas transportu prywatną karetką firmy Medic-Transport.

– To prawda, wieźliśmy tę pacjentkę. Ale transportem zajmowali się doświadczeni ratownicy medyczni i z całą pewnością nie zrobili jej krzywdy. Zresztą jeszcze zanim zabraliśmy ją do karetki, poinformowano nas na izbie przyjęć, że uskarża się na ból ręki – zapewnia Eugeniusz Drozd właściciel firmy Medic-Transport.

Rodzina zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu zwróci się o pomoc do rzecznika praw pacjenta.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH