Znieczulenie porodu na życzenie pacjentki w szpitalu św. Zofii w Warszawie kosztuje 700 zł. Poród rodzinny w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu - 150 zł. Pobieranie takich opłat to norma w wielu publicznych szpitalach.

Zdaniem dr. Janusza Kochanowskiego, rzecznika praw obywatelskich - norma bezprawna - pisze "Dziennik". Dyrektorzy szpitali nie zgadzają się z oceną rzecznika.

– To są usługi ponadstandardowe. Pobieramy za nie opłaty, bo za ich wykonywanie Narodowy Fundusz Zdrowia nie zwraca nam pieniędzy – tłumaczy Wojciech Puzyna, dyrektor szpitala św. Zofii w Warszawie, gdzie za towarzyszenie żonie przy cesarskim cięciu płaci się 200 zł.

Kochanowski mówi jednak twardo: - Dopóki nie ma stosowanych przepisów prawnych, pobieranie opłat od pacjentek w publicznych szpitalach jest niezgodne z prawem.

Tę sprawę rzecznik przedstawi w środę (11 czerwca) w Sejmie, podczas prezentacji corocznego raportu o przestrzeganiu praw człowieka w Polsce. Wcześniej już dwukrotnie apelował do resortu zdrowia o zajęcie się, jego zdaniem nielegalnymi, opłatami. W efekcie w ministerstwie powstał pół roku temu specjalny zespół, który ma ustalić standardy opieki nad ciężarnymi. Efektów jego prac na razie nie widać.

Urszula Kubicka-Kraszyńska z Fundacji "Rodzić po Ludzku" wylicza, że opłaty, głównie za możliwość porodu w towarzystwie bliskiej osoby lub za jednoosobową salę, pobiera ok. 40 proc. publicznych szpitali. - W ten sposób pojawiają się podwójne standardy - mówi Kubicka-Kraszyńska.

Poseł SdPl i lekarz Bartosz Arłukowicz twierdzi, że w ten sposób publiczne szpitale łamią prawa pacjentek i konstytucję.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH