Rybnik: za motocykl-karetkę nie ma kto płacić

Zakupiony rok temu przez rybniczan i Bractwo Kurkowe motocykl ratunkowy, który został przekazany do rybnickiego szpitala, w tym roku jeszcze ani razu nie wyjechał na akcję. Powód? NFZ nie finansuje wyjazdów motocykla ratunkowego.

Za wyjazdy ratownika na motocyklu ratunkowym - paliwo oraz za wynagrodzenie dla ratownika musiałby płacić Wojewódzki Specjalistyczny Szpital nr 3 w Rybniku z własnych środków. Na to, jak mówi dyrektor placówki Jerzy Kasprzak, szpitala nie stać.

Dodatkowym problemem jest fakt, że motocykl nie posiada żadnych certyfikatów potwierdzających, że sprzęt medyczny, w który motocykl został wyposażony, może być używany do ratowania ludzi.

Członkowie Bractwa Kurkowego, którzy na zakup motoru zebrali 130 tys. zł, są zdumieni, że sprawy nie można załatwić. Jako dobry przykład do naśladowania podają pogotowia w Legnicy, Pruszczu Gdańskim i Trójmieście gdzie służą motocykle ratownicze.

Więcej: www.naszemiasto.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH