Rośnie liczba samookaleczeń wśród młodzieży

Coraz więcej uczniów dokonuje samookaleczenia. Świadomie ranią sobie uda, przedramiona, golenie, okolice żeber - alarmują krakowscy psychologowie, do których trafiają takie dzieci.

- Dlaczego problem przybiera na sile? Bo w dobie smartfonizacji mamy coraz większy deficyt w budowaniu prawdziwych więzi międzyludzkich - ocenia wypowiadając się dla Gazety Wyborczej psycholog Tomasz Wojciechowski.

Jego zdaniem, przyczyn takiej autoagresji jest wiele. Dzieci chcą w ten sposób pokazać innym, jakie są odważne. Psycholodzy dodają, że samookaleczenia to nie tylko znak cierpienia duszy, ale również głupia moda.

Coraz więcej krakowskich szkół zgłasza się do Wojciechowskiego z prośbą o przeprowadzenie warsztatów dla rodziców o problemie. Odbył już kilka takich spotkań. Uczestniczącym w nich matkom i ojcom nie pozostawia złudzeń, że sami poradzą sobie z problemem: - Tu nie można umówić się z dzieckiem, że już nie sięgnie po żyletkę i pilnować go na każdym kroku - zaznacza.

Więcej: http://krakow.gazeta.pl/ Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH