Rodzice chorych w śpiączce: te zabiegi dają nam nadzieję Na ewentualne pozytywne efekty zabiegu trzeba będzie poczekać Fot. Archiwum

Rodzice młodych ludzi w śpiączce, którzy przechodzą w olsztyńskim szpitalu klinicznym pionierskie operacje wszczepienia stymulatorów. nie kryją, że wiążą z nimi ogromne nadzieje.

- Jeżeli pacjenci pozytywnie zareagują na stymulację, to może uda się z nimi nawiązać kontakt. To się jednak będzie wiązało się z ogromną pracą sztabu ludzi: psychologów, logopedów, rehabilitantów - tłumaczyła dr Monika Barczewska, która uczestniczyła we wszystkich zabiegach wszczepiania stymulatorów.

Jak przyznała, na ewentualne pozytywne efekty zabiegu trzeba będzie poczekać kilka miesięcy, a praca z chorymi to zajęcie na lata.

Rodzice pacjentów, którzy zostali poddani zabiegom, zdają sobie sprawę, że nie dają one żadnej gwarancji poprawy stanu zdrowia ich dzieci. Podkreślali jednak, że dają im nadzieję, a ta jest dla nich bezcenna.

Mama 24-letniej Agnieszki Holki, która we wtorek przeszła operację wszczepienia stymulatora mówiła w środę PAP, że dopiero po zabiegu "zeszło z niej ciśnienie".

Agnieszka zapadła w śpiączkę po tym, jak na przejściu dla pieszych w Warszawie potrącił ją młody kierowca. Sprawca wypadku nie interesuje się dziewczyną, a firma ubezpieczeniowa nie wypłaciła odszkodowania. Agnieszką opiekują się rodzice i siostra. W domu urządzili jej specjalny pokój, zatrudniają rehabilitantów, masażystów, opiekunki.

- Robimy wszystko, by wybudzić córkę ze śpiączki. Ta operacja jest prawdziwą szansą dlatego nie wahaliśmy się ani chwili, gdy zaproponowano nam zabieg - podkreśliła Barbara Holka. Zaznaczyła, że nie łudzi się, że jej córka wróci do pełnej sprawności i że będzie mogła samodzielnie funkcjonować.

Rodzice Adriana Jarosza z Giżycka, który zabieg wszczepienia stymulatora przechodzi w środę jako ostatni, nie ukrywali, że wciąż tli się w nich nadzieja, że syn do nich wróci. - Dla nas będzie ważny każdy jego świadomy ruch dłoni, mrugnięcie oczami. Nadzieja umiera w nas ostatnia i będziemy się jej do końca trzymać - mówili.

Zoperowani we wtorek i środę chorzy będą w olsztyńskim szpitalu klinicznym przez ok. dziesięć dni, do czasu zagojenia ran pooperacyjnych. Na pierwsze kontrole przyjadą za miesiąc.

We wtorek jako pierwsza operowana była 22-letnia Ola Janczarska, córka Ewy Błaszczyk, która jest w śpiączce od 16 lat.

Wszczepione stymulatory zostaną włączone i zaprogramowane w czwartek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.