Rocznie ponad 21 tys. dzieci trafia do szpitali z powodu zakażenia rotawirusami To, co może być bronią przeciw rotawirusom, to nawyk częstego mycia rąk. Fot. Archiwum

Rotawirusy to jeden z najczęstszych czynników wywołujących ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy. O zakażenie nietrudno zwłaszcza w żłobku czy przedszkolu. Namnażają się w komórkach nabłonka jelita cienkiego, doprowadzając do ich uszkodzenia. To skutkuje przede wszystkim bardzo wodnistą i obfitą biegunką.

Na infekcje rotawirusowe nie ma leków, są tylko metody łagodzące skutki choroby. To przede wszystkim walka z odwodnieniem, które u małych dzieci jest groźne. Czasem utrata wody i elektrolitów jest tak duża, że konieczne jest leczenie w szpitalu.

Rocznie ponad 21 tys. dzieci trafia na oddziały pediatryczne z powodu zakażenia rotawirusami. Natomiast 200 tys. dzieci poniżej 5. roku życia rocznie narażonych jest na atak rotawirusów

Jedną z metod zapobiegania chorobie są szczepionki przeciwko rotawirusom. Są wprawdzie skuteczne, ale odpłatne i nie każdego na nie stać. To, co może być bronią przeciw rotawirusom i jest niemal za darmo, to nawyk częstego mycia rąk.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH