Rezygnuje z kierowania rybnickim SOR-em. Z powodu hejtu? Fot. archiwum

Z końcem lutego dr Rafał Woźnikowski - szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w WSS nr 3 przestanie pełnić swoją funkcję. Czy za tą decyzją kryje się coś jeszcze? - czytamy na portalu rybnik.com.pl.

Dr Rafał Woźnikowski wkrótce przestanie pełnić funkcję ordynatora i po 25 latach rezygnuje z pracy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku.

Od 1 marca 2017 r. SOR będzie miał nowego p.o. kierownika dra Edwarda Chrapka. Na stanowisko kierownika SOR będzie w marcu rozpisany konkurs.

Szpital nie zdradza powodu pożegnania z dotychczasowym szefem SOR-u. Więcej na ten temat mówi nam sam dr Woźnikowski. - Po 12 latach pracy na SOR zauważam, że jest coraz więcej pacjentów i coraz mniej lekarzy. Przez to działa się tam w coraz trudniejszych warunkach - tłumaczy. Dr Rafał Woźnikowski zawiesza na kołku medycynę ratunkową na rzecz swojego prywatnego gabinetu jako pediatra.

Nieoficjalnie mówi się jednak o tym, że szef SOR-u nie był w stanie wytrzymać psychicznie fali tzw. hejtu, która wylała się po śmierci mężczyzny przed rybnickim szpitalem.

Przypomnijmy, że do tego tragicznego zdarzenia doszło 20 stycznia. 32-letni rybniczanin zmarł po wypisaniu ze szpitala. Wcześniej uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Jak twierdziła wtedy rodzina zmarłego, doktor, która przyjęła mężczyznę, wypisała mu receptę i odesłała do domu. 

Więcej: www.rybnik.com.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH